Rok UPA i Szuchewycza we Lwowie. Prezydent Lublina pisze ostry list z protestem

Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła rok 2027 Rokiem UPA i Romana Szuchewycza. Prezydent Lublina Krzysztof Żuk wysłał oficjalny list z żądaniem wycofania uchwały.

Flaga Polski i UkrainyFlaga Polski i Ukrainy
Dominik Wąsik

Lwowska Rada Obwodowa podjęła 20 października 2026 r. uchwały ustanawiające rok 2027 Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza. Decyzja ukraińskich samorządowców wywołała natychmiastową reakcję władz Lublina.

Prezydent Krzysztof Żuk wystosował 21 października oficjalne pismo do p.o. Przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej Jurija Chołoda, w którym w imieniu mieszkańców wyraził jednoznaczny sprzeciw wobec czczenia formacji odpowiedzialnej za masowe zbrodnie. Do wiadomości pismo otrzymał również Mer Miasta Lwów Andrij Sadowy.

„Nie ma zgody na gloryfikowanie zbrodni”

– Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu roku 2027 rokiem UPA i jej dowódcy Romana Szuchewycza musi spotkać się z naszym jednoznacznym potępieniem. Nie ma i nie będzie zgody na gloryfikowanie ugrupowania odpowiedzialnego za mordowanie tysięcy Polaków w czasie II wojny światowej – podkreśla prezydent Krzysztof Żuk.

W treści oficjalnego dokumentu prezydent Lublina nazwał przyjęte we Lwowie uchwały „niedopuszczalnymi i nieakceptowalnymi”.

– Nie możemy zaakceptować publicznego honorowania formacji, której oddziały dopuściły się masowych zbrodni na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Dla rodzin ofiar, ale także dla wielu Polaków, takie decyzje są bolesne. Niezrozumiałe jest także usprawiedliwianie zbrodni popełnionych na bezbronnej ludności – napisał Krzysztof Żuk.

Apel o wycofanie uchwały

W liście włodarz Lublina przypomniał o wieloletnim partnerstwie ze Lwowem, wspólnie realizowanych projektach oraz pomocy i solidarności, jaką mieszkańcy Lublina okazali ukraińskim sąsiadom po rozpoczęciu rosyjskiej agresji. Zaznaczył jednak, że relacje obu narodów muszą opierać się na prawdzie historycznej i wzajemnym szacunku.

Krzysztof Żuk zwrócił się bezpośrednio do przewodniczącego oraz radnych Lwowskiej Rady Obwodowej z apelem o wycofanie przyjętej uchwały i podjęcie dialogu z polskimi partnerami w oparciu o rzetelne badania historyczne.

Wybrane dla Ciebie