Przez długi czas był w miarę spokój i nagle dziury zaczęły pojawiać się jak grzyby po deszczu. Drogowcy mają pełne ręce roboty
W ostatnich tygodniach kierowcy coraz częściej skarżą się na stan ulic w Lublinie, na których dziury pojawiają się niemal z dnia na dzień. Przyczyną problemu są intensywne wahania temperatur – tzw. przejścia przez zero – oraz opady, które sprzyjają niszczeniu nawierzchni. Woda gromadząca się w spękaniach zamarza nocą, rozsadzając asfalt, a cykliczne zmiany temperatur przyspieszają […]