Ważny temat? Prześlij newsa!

Przegrana walka o drzewa na deptaku w Lublinie. Wszystkie platany idą do wycinki

Dominik Wąsik

Zwrot akcji w sprawie usychających drzew w centrum Lublina. Urząd Miasta przyznał, że walka o 14 platanów na deptaku została przegrana. Wszystkie okazy zostaną wycięte, a w ich miejsce pojawią się nowe gatunki.

Drzewa bez liści na deptaku

fot. DW

Urząd Miasta potwierdza najgorszy scenariusz dla deptaka

Jeszcze blisko dwa tygodnie temu lubelski Ratusz zapewniał, że usychające platany na deptaku przy Krakowskim Przedmieściu mają żywe pąki i nie są planowane do usunięcia. O tym pisaliśmy w tym materiale: Wszędzie w mieście zielono, tylko nie na deptaku. Co dzieje się z platanami? Większość drzew wciąż bez liści

Sytuacja uległa jednak dramatycznej zmianie. Ponowna weryfikacja przeprowadzona przez inspektorów nadzoru zieleni wykazała, że drzew nie da się już odratować. Urząd Miasta Lublin podjął oficjalną decyzję o konieczności wycięcia wszystkich 14 drzew stojących w reprezentacyjnej części Śródmieścia.

– Niestety przegraliśmy walkę o platany na deptaku. Obecnie, mimo podjętych działań i leczenia, stwierdziliśmy pogorszenie kondycji wszystkich drzew. Choroba, która dotyka te drzewa w całej Europie, znacząco je osłabiła – poinformowała Monika Głazik z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Zabójcza choroba grzybowa i ostry przymrozek

Główną i bezpośrednią przyczyną obumarcia drzew okazało się masowe występowanie antraknozy platanów. To niebezpieczna choroba grzybowa, która infekuje i niszczy młode liście oraz pędy. Choć zjawisko to dotyka obecnie drzewa w całej Polsce i Europie, w Lublinie nałożyły się na nie fatalne warunki atmosferyczne.

Kondycję osłabionych patogenem platanów ostatecznie przypieczętowała miniona zima oraz ostry, nagły przymrozek na przedwiośniu. Spadek temperatury nastąpił w momencie, gdy drzewa zdążyły już rozpocząć proces wegetacji. Połączenie agresywnego grzyba i mrozu doprowadziło do całkowitego zamierania roślin.

Kluczowe fakty dotyczące dotychczasowych działań:

Co pojawi się zamiast platanów? Trwają poszukiwania nowych okazów

Urzędnicy z Lublina rozpoczęli już procedury zmierzające do fizycznego usunięcia obumarłych pni. Wiadomo, że w ich miejsce na pewno powróci zieleń, jednak tym razem miasto postawi na zupełnie inne odmiany. Wstępne uzgodnienia z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków dopuszczają w tym miejscu nasadzenia takich gatunków jak glediczje, klony lub lipy.

Jak udało nam się ustalić, Wydział Zieleni i Gospodarki Komunalnej prowadzi obecnie intensywne poszukiwania odpowiednich sadzonek w szkółkach. Urzędnikom zależy na tym, aby na deptak trafiły drzewa już dość spore, o dobrze rozwiniętych koronach, tak aby reprezentacyjna ulica miasta nie pozostała pusta.

Ostateczna decyzja o wyborze konkretnego gatunku jeszcze nie zapadła. Do rozpoczęcia jakichkolwiek prac na deptaku miasto potrzebuje również formalnej, ostatecznej zgody od konserwatora zabytków.

Dodaj opinię

Powiadomienia
Powiadom o

Dodając opinię akceptujesz regulamin. Administratorem Twoich danych osobowych jest Grupa Spotted Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

0 opinii
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.

Pozostałe teksty autora

Najnowsze teksty

Najnowsze opinie:

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch search menu close arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long arrow-left-long arrow-down check check