Prezydent nie zgadza się na przejęcie Zalewu Zemborzyckiego przez Wody Polskie

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk, nie zgadza się na przejęcie przez Wody Polskie Zalewu Zemborzyckiego i sposób jego rewitalizacji. Jest oświadczenie prezesa Wód Polskich. Zgodnie z nowym prawem wodnym od 1 stycznia Wody Polskie stały się właścicielem Zalewu Zemborzyckiego, który do tej pory był zarządzany przez Urząd Miasta Lublin, a własność należała do Skarbu Państwa. Do […]

Redakcja

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk, nie zgadza się na przejęcie przez Wody Polskie Zalewu Zemborzyckiego i sposób jego rewitalizacji. Jest oświadczenie prezesa Wód Polskich.

Zgodnie z nowym prawem wodnym od 1 stycznia Wody Polskie stały się właścicielem Zalewu Zemborzyckiego, który do tej pory był zarządzany przez Urząd Miasta Lublin, a własność należała do Skarbu Państwa. Do dziś Wody Polskie przejęły od samorządów ok. 99 proc. akwenów w Polsce. Blisko 300-hektarowy Zalew Zemborzycki jest jednym z ostatnich.

O planach dotyczących rewitalizacji Zalewu Zemborzyckiego przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu – Wody Polskie chcą odmulić i przebudować Zalew Zemborzycki w Lublinie [LINK]

Z tą decyzją nie zgadza się Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. – „Chciałbym stanowczo zaprotestować przeciwko próbom odebrania Lublinowi Zalewu Zemborzyckiego. Rozumiem, że jesteśmy w trakcie kampanii wyborczej, w której pan prezes aktywnie uczestniczy, jak to było widać, ale nie akceptuję zakłamywania rzeczywistości.” – napisał w oświadczeniu.

Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź prezesa Wód Polskich – Przemysława Dacę. – „Chciałbym stanowczo zaprotestować przeciwko próbie wciągnięcia mnie w trwającą właśnie kampanię samorządową. Protestuję również przeciwko tezie Pana Prezydenta, jakoby Wody Polskie planowały zabrać mieszkańcom Lublina Zalew Zemborzycki.” – napisał w oświadczeniu.

Na kolejnych stronach oświadczenie Krzysztofa Żuka i Przemysława Dacy.

Oświadczenie Krzysztofa Żuka w sprawie przejęcia przez Wody Polskie Zalewu Zemborzyckiego

„Szanowni Państwo,

Pragnę stanowczo zaprotestować przeciwko próbie odebrania mieszkańcom Lublina Zalewu Zemborzyckiego. Rozumiem, że jesteśmy w trakcie kampanii wyborczej, ale nie akceptuję zakłamywania rzeczywistości.

Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak dziś wygląda Zalew Zemborzycki, niewątpliwie wymaga on inwestycji. Jednak w ostatnich latach wykonaliśmy wiele kroków w tym kierunku: doprecyzowaliśmy strukturę własnościową, rozpoczęliśmy procesy, które pozwolą nam realizować duże inwestycje. Dziś jesteśmy na etapie poszukiwania finansowania.

Do tej pory na inwestycje i remonty przy Zalewie Zemborzyckim wydaliśmy już 16 mln zł, z czego sama hydrotechnika pochłonęła 4 mln zł. Z kolei 11 mln zł to koszt rozpoczętego we wrześniu br.remontu bocznej zapory.Już w 2012 roku została zlecona ekspertyza zapory czołowej, z której wnioski zrealizowaliśmy.

Dziś zapora czołowa jest w dobrym stanie, potwierdza to najnowsza ekspertyza techniczna. Corocznie dokonujemy przeglądu stanu technicznego urządzeń, co 5 lat (przypada na 2018 r.) określana jest ocena szczegółowa. Ruszył już remont zapory bocznej prawej – koszt napraw to 11 mln zł. Mówienie o tym, że od 1974 r. Zalew nie był remontowany jest zatem kłamstwem.

Odnosząc się do kwestii oczyszczenia zalewu, pragnę przypomnieć, że mamy rekomendacje panelu naukowców, którzy analizowali różne rozwiązania. Zdecydowaliśmy się na to, które jest bezpieczniejsze dla środowiska i co najważniejsze, nie wymaga wyłączenia zalewu na kilka lat. Mowa o budowie polderu powyżej Zalewu Zemborzyckiego, na gruntach miejskich, który umożliwiłby w sposób naturalny, przy wykorzystaniu roślinności i ryb, redukcję związków biogennych a w szczególności związków fosforu, który odpowiada za gromadzenie sinic. Równolegle byłyby prowadzone prace związane z likwidacją namułów, w których zimują formy przetrwalnikowe sinic. Odsysanie namułów nie wymagałoby wyłączenia Zalewu Zemborzyckiego z użytkowania. Koszt tych prac szacujemy na ponad 100 mln zł.

Tu jednak warto przypomnieć, że wniosek Lublina z 2017 r. o wpisanie nas na listę inwestycyjną Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, co było konieczne do uzyskania finansowania europejskiego, nie został przyjęty. Wykluczyło to nas z możliwości starania się o środki europejskie.

Nie zdecydowaliśmy się na spuszczenie wody z zalewu i usunięcie torfu ze względu na kilkukrotnie wyższy koszt prac, sięgający kilkuset milionów złotych. W praktyce takie rozwiązanie oznaczałoby także wyłączenie zalewu z użytkowania na co najmniej 3 lata. Nie bez znaczenia jest także kwestia zapachu, który unosiłby się przez ten czas z odsłoniętego torfowiska oraz transportu i składowania torfu, bo na terenie Lublina nie widzimy miejsca na jego przechowywanie.

Cała ta sprawa jest dla mnie polityczną zagrywką przedwyborczą i próbą przejęcia majątku miasta służącego mieszkańcom.

Krzysztof Żuk

Prezydent Miasta Lublin”

Oświadczenie Przemysława Dacy w sprawie przejęcia przez Wody Polskie Zalewu Zemborzyckiego

„Chciałbym stanowczo zaprotestować przeciwko próbie wciągnięcia mnie w trwającą właśnie kampanię samorządową. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie powstało 1 stycznia 2018 r. na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, między innymi w celu wykonywania przez jeden profesjonalny podmiot, rozproszonych dotychczas kompetencji w zakresie gospodarki wodnej. Moja wizyta studyjna w Lublinie 13 września 2018 r. odbyła się na skutek wniosków jednostki organizacyjnej Wód Polskich – Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie dotyczących zasadności i konieczności uregulowania formalnoprawnego reprezentowania przez Wody Polskie mienia Skarbu Państwa związanego z gospodarką wodną, tj. Zalewu Zemborzyckiego.

Po analizie dostępnej dokumentacji oraz oględzin urządzeń hydrotechnicznych oraz Zalewu zdecydowałem się na zintensyfikowanie działań mających doprowadzić do zgodności stanu faktycznego reprezentacji Skarbu Państwa z prawem wynikającym z przepisów ustawy – Prawo wodne. Poprosiłem Panią Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie o jak najszybsze przeprowadzenie procedury „przejęcia ww. mienia”, na podstawie przepisów ustawy – Prawo wodne, w tym art. 528 i następnych.

Chciałbym zauważyć, że zdecydowana większość podobnych zbiorników przepływowych i urządzeń wodnych stanowiących własność Skarbu Państwa jest już w administracji Wód Polskich. Jest to szczególnie istotne ze względu na fakt, iż Wody Polskie, jako podmiot odpowiedzialny za gospodarkę wodną w naszym kraju, posiadają nie tylko odpowiednie kompetencje, lecz również jednostki wyspecjalizowane w prowadzeniu niezbędnych działań w gospodarce wodnej, w tym również w zakresie spraw związanych z ochroną przed powodzią.

Po wejściu w życie ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo Wodne, samorządy lokalne utraciły kompetencje w zakresie realizacji inwestycji w gospodarce wodnej o jakich jest mowa odnośnie Zalewu Zemborzyckiego. Przedmiotowe zadanie jest, w aktualnie obowiązującym porządku prawnym, realizowane przez Wody Polskie. Zmiana modelu funkcjonowania gospodarki wodnej skutkowała również obowiązkiem przekazania, między innymi przez marszałków województw, zarządu mienia związanego z gospodarką wodną, przy czym istota zarządzania zlewniowego zakłada gospodarowanie wodami w sposób całościowy, w tym poprzez skupienie władzy wodnej w jednej strukturze organizacyjnej. Z tego względu obowiązek przekazania mienia Skarbu Państwa związanego z gospodarką wodną dotyczył i dotyczy zarówno państwowych jednostek budżetowych, jak również jednostek samorządu terytorialnego. Zlikwidowane zostały samorządowe jednostki organizacyjne, takie jak Wojewódzkie Zarządy Melioracji i Urządzeń Wodnych, czy też zniesiono organy administracji rządowej – samodzielne regionalne zarządy gospodarki wodnej. Od 1 stycznia 2018 r. uprawnienia właścicielskie Skarbu Państwa w stosunku do śródlądowych wód płynących, w tym wód rzeki Bystrzycy wykonują Wody Polskie.

Protestuję również przeciwko tezie Pana Prezydenta, jakoby Wody Polskie planowały zabrać mieszkańcom Lublina Zalew Zemborzycki.

Oświadczam, że Prezes Wód Polskich zarządza mieniem Skarbu Państwa, w tym wodami publicznymi, również w aspekcie możliwości korzystania z tych wód przez społeczeństwo. Zapewniam, że mając na uwadze zadania statutowe wynikające z przepisów ustawy Prawo wodne, zamierzam przystąpić do kompleksowej rewitalizacji zalewu i rzeki Bystrzycy w celu przywrócenia ich mieszkańcom Lublina. To w jakim stanie jest teraz zbiornik i rzeka, każdy może się naocznie przekonać i nie podlega to dyskusji.

Z uwagi na trwającą kampanię informuję, że Wody Polskie nie będą dalej polemizować w tej sprawie z przedstawicielami władz samorządowych i skupią się na działaniach na rzecz rewitalizacji. Jednocześnie zapraszam do merytorycznej współpracy w tym zakresie wszystkie osoby, podmioty i instytucje, którym dobro wspólne jakim są zasoby wodne nie jest obojętne, w szczególności przedstawicieli administracji, środowisk naukowych, organizacje społeczne a przede wszystkim mieszkańców Lublina.

Przemysław Daca
Prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego
Wody Polskie”

Wybrane dla Ciebie