Pożar endogeniczny w kopalni węgla Bogdanka. Pod ziemię zjeżdżają tylko ratownicy

Niebezpieczne zdarzenie na terenie kopalni węgla Bogdanka. W środowy wieczór na jednej ze ścian pojawił się pożar endogeniczny. Ewakuowano załogę, pod ziemię zjeżdżają tylko ratownicy.

lw bogdanka kopalnia węgiellw bogdanka kopalnia węgiel
Redakcja

Górników pracujących przy likwidacji ściany wydobywczej ewakuowano w środę około godz. 22 w kopani węgla kamiennego LW Bogdanka. Czujniki znajdujące się w okolicy prac wykryły zwiększone tężenie gazów spalinowych świadczących o pożarze endogenicznym w rejonie robót.

Z zagrożonego rejonu wycofano pracowników, a na miejsce zjeżdżają tylko zakładowi ratownicy, którzy szukają źródła ulatniania się niebezpiecznych gazów.

Pożary endogeniczne to naturalne i stosunkowo częste zjawisko w górnictwie. Powodem ich powstawania jest samozagrzanie węgla w tzw. zrobach ściany wydobywczej, czyli w miejscach po eksploatacji węgla.

W tego typu przypadkach zwykle nie występuje otwarty ogień, ale zadymienie i podwyższona temperatura. Pożary endogeniczne są zwykle wykrywane przez kopalniane czujniki, które alarmują o podwyższonych stężeniach tlenku węgla i innych gazów.

Wybrane dla Ciebie