Poranny dramat kierowców w Lublinie! Wszystko przez nocny wypadek

Poranny koszmar kierowców w centrum Lublina. Po nocnym wypadku ruch na al. Tysiąclecia był przez kilkanaście godzin poważnie utrudniony. Szczegóły poniżej.

Redakcja

Awaria świateł sparaliżowała centrum Lublina

Poranny chaos komunikacyjny w sercu Lublina to pokłosie groźnego wypadku, do którego doszło w niedzielę (1 czerwca) po godzinie 23:20.

Na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia z ul. Lubartowską zderzyły się dwa samochody osobowe.

Siła uderzenia była tak duża, że jedno z aut – BMW poruszające się ul. Lubartowską od strony Ratusza – wypadło z toru jazdy, staranowało sygnalizatory na pobliskim przejściu dla pieszych, po czym przejechało na przeciwległy pas i uderzyło jeszcze w barierki.

Uszkodzone zostały m.in. słupki sygnalizacyjne, co doprowadziło do awarii systemu świetlnego na całym odcinku Alei Tysiąclecia.

Efekt? Trzy skrzyżowania wzdłuż jednej z najważniejszych arterii miasta – z ul. Wodopojną, ul. Lubartowską i pl. Zamkowym (przy Novej) – przez wiele godzin pozostały bez działającej sygnalizacji.

To spowodowało ogromne utrudnienia w ruchu. Al. Tysiąclecia była nieprzejezdna w obu kierunkach, a w poniedziałkowy poranek kierowcy utknęli w gigantycznych korkach.

Drogowcy od wczesnych godzin porannych pracowali nad usunięciem awarii.

Około godziny 8:00 na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia z ul. Lubartowską pojawił się patrol policji, który przejął ręczne kierowanie ruchem.

Na szczęście, jak informowano przed południem, sytuacja na miejscu została opanowana, a działanie sygnalizacji zostało przywrócone (stan na godz. 11:30).

Wybrane dla Ciebie