Główny Inspektorat Transportu Drogowego podsumował pierwsze tygodnie funkcjonowania dwóch nowych Odcinkowych Pomiarów Prędkości (OPP) uruchomionych na drogach ekspresowych w województwie lubelskim. Urządzenia zainstalowane na trasach S12/S17 oraz na obwodnicy Lublina w ciągu niecałego miesiąca zarejestrowały łącznie ponad 1,5 tysiąca wykroczeń polegających na przekroczeniu dozwolonej prędkości.
Tysiąc wykroczeń na trasie S12/S17 Chrząchówek – Markuszów
Pierwszy z nowych odcinków pomiarowych wystartował 8 czerwca na trasie S12/S17 na odcinku Chrząchówek – Markuszów (między węzłami Kurów Zachód i Nałęczów). Fragment objęty stałą kontrolą ma długość 10,3 km, a obowiązujący tam limit prędkości to 120 km/h dla samochodów osobowych oraz 80 km/h dla pojazdów ciężarowych.
Z danych przekazanych przez GITD wynika, że od 8 do 30 czerwca system zarejestrował w tym miejscu 1 120 przekroczeń prędkości. W analogicznym okresie odcinkiem tym przejechało ponad 800 tysięcy pojazdów. Średnie dobowe natężenie ruchu pokazuje jednak, że montaż kamer wpłynął na uspokojenie ruchu i wyhamowanie nadmiernych prędkości u większości kierowców.
Rekordzistą odcinka S12 okazał się kierujący mazdą, który 21 czerwca pędził ze średnią prędkością 185 km/h, przekraczając dozwolony limit aż o 65 km/h.
Statystyki z obwodnicy Lublina (S19 Marynin – Dąbrowica)
Z kolei system OPP na trasie S19, zlokalizowany na odcinku obwodnicy Lublina pomiędzy węzłem Lublin Węglin (Marynin) a węzłem Lublin Sławinek (Dąbrowica), zaczął działać od 24 czerwca. Odcinek ten liczy 7,5 km długości i obowiązują na nim identyczne ograniczenia prędkości.
Od 24 do 30 czerwca kamery na S19 odnotowały 447 wykroczeń, przy średnim dobowym natężeniu ruchu sięgającym 30 tysięcy pojazdów. Najwyższe przekroczenie prędkości zarejestrowano w pierwszym dniu działania systemu (24 czerwca) – kierowca BMW jechał ze średnią prędkością 171 km/h, czyli o 51 km/h za szybko.
Dlaczego podsumowanie dotyczy czerwca?
Przedstawione statystyki obejmują okres czerwcowy, mimo że mamy już początek sierpnia. Jak wyjaśniają przedstawiciele Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, specyfika odcinkowych pomiarów prędkości wymaga znacznie dłuższego czasu przetwarzania i analizowania danych pomiarowych w porównaniu ze stacjonarnymi fotoradarami.
Zobacz również
Najnowsze posty
Dodaj opinię