Policyjny pościg ulicami Lublina. Kierowca mercedesa miał coś na sumieniu

Kierowca mercedesa widząc sygnały do zatrzymania pojazdu próbował uniknąć kontroli i podjął próbę ucieczki. Szybko jednak został zatrzymany, bo uderzył w znak drogowy. Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godz. 19 na lubelskim czechowie. Funkcjonariusze ruchu drogowego chcieli zatrzymać do kontroli drogowej samochód osobowy marki mercedes, który poruszał się po ul. Zelwerowicza z dużą prędkością. […]

Redakcja

Kierowca mercedesa widząc sygnały do zatrzymania pojazdu próbował uniknąć kontroli i podjął próbę ucieczki. Szybko jednak został zatrzymany, bo uderzył w znak drogowy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godz. 19 na lubelskim czechowie. Funkcjonariusze ruchu drogowego chcieli zatrzymać do kontroli drogowej samochód osobowy marki mercedes, który poruszał się po ul. Zelwerowicza z dużą prędkością.

Kierowca mercedesa widząc sygnały do zatrzymania pojazdu próbował uniknąć kontroli i podjął próbę ucieczki. Policjanci na sygnałach ruszyli w pościgu. Kierowca jechał ul. Zelwerowicza, następnie na skrzyżowaniu skręcił w ul. Koncertową i ul. Karkonoską, gdzie stracił panowanie i uderzył w znak drogowy.

W pojeździe doszło do wycieku płynów eksploatacyjnych, przez co kierowca nie mógł dalej kontynuować ucieczki autem. Wtedy też policjanci zatrzymali kierowcę mercedesa i znajdującego się w pojeździe pasażera. 

Kierowcą okazał się być 29-letni mieszkaniec Lublina, który jak się okazało miał coś na sumieniu. Badanie alkomatem wykazało, że był w stanie po spożyciu alkoholu. Miał 0,34 promila.

Teraz o dalszym losie 29-latka zadecyduje sąd. Mężczyzna będzie odpowiadał za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, uszkodzenie znaku drogowego oraz prowadzenie w stanie po użyciu alkoholu.

Nie zatrzymanie się do kontroli i ucieczka zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie dodatkowo za popełnione wykroczenia.

Wybrane dla Ciebie