Podczas egzaminu na prawo jazdy stracił panowanie nad autem. Wjechał w ogrodzenie

Prawdopodobnie nadmierna prędkość była przyczyną wjechania w ogrodzenie przez zdającego egzamin na prawo jazdy. Egzaminator trafił do szpitala. Do zdarzenia doszło w czwartek na ul. Olchowej w Zamościu. Doszło tam do uderzenia samochodu egzaminu na prawo jazdy w ogrodzenie jednej z posesji. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w czasie egzaminu na prawo jazdy kierujący samochodem […]

Redakcja

Prawdopodobnie nadmierna prędkość była przyczyną wjechania w ogrodzenie przez zdającego egzamin na prawo jazdy. Egzaminator trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w czwartek na ul. Olchowej w Zamościu. Doszło tam do uderzenia samochodu egzaminu na prawo jazdy w ogrodzenie jednej z posesji.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że w czasie egzaminu na prawo jazdy kierujący samochodem marki Suzuki skręcając w ul. Lazurową uderzył w ogrodzenie posesji.

Za kierownicą suzuki siedział 18-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego, który zdawał w tym czasie egzamin praktyczny na prawo jady. Obok na miejscu pasażera siedział egzaminator.

Jak ustalili policjanci, prawdopodobną przyczyną kolizji było niedostosowanie prędkości i techniki jazdy do posiadanych umiejętności w czasie zmiany kierunku jazdy.

Egzaminator karetką pogotowia został przewieziony do szpitala na dalsze badania. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Policyjne badanie stanu trzeźwości wykazało, że zarówno kierujący, jak i egzaminator byli trzeźwi.

Rozstrzygnięciem sprawy zajmie się sąd.

Podczas egzaminu na prawo jazdy wjechał w ogrodzenie | fot. KMP Zamość
Wybrane dla Ciebie