Państwowa Komisja Wyborcza pozbawiona uprawnień do organizacji wyborów prezydenckich 2020

Prezydent Duda jednym podpisem pozbawił uprawnień Państwową Komisję Wyborczą. PKW nie będzie mogła drukować kart do głosowania, ani nadzorować przebiegu wyborów prezydenckich. Prezydent Andrzej Duda w piątek wieczorem podpisał ustawę o szczególnych rozwiązaniach wspierających realizację programów operacyjnych w związku z wystąpieniem koronawirusa oraz rozszerzoną ustawę o tarczy antykryzysowej 2.0. Zakłada ona m.in. pomoc firmom i […]

Redakcja

Prezydent Duda jednym podpisem pozbawił uprawnień Państwową Komisję Wyborczą. PKW nie będzie mogła drukować kart do głosowania, ani nadzorować przebiegu wyborów prezydenckich.

Prezydent Andrzej Duda w piątek wieczorem podpisał ustawę o szczególnych rozwiązaniach wspierających realizację programów operacyjnych w związku z wystąpieniem koronawirusa oraz rozszerzoną ustawę o tarczy antykryzysowej 2.0. Zakłada ona m.in. pomoc firmom i 3-miesięczne zwolnienie z połowy składek ZUS dla przedsiębiorstw zatrudniających od 10 do 49 pracowników.

Art. 102: PKW pozbawiona uprawnień

W podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę znalazł się też zapis, któremu w toku prac legislacyjnych nadano numer 102. Zakłada on, że przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi Państwowej Komisji Wyborczej, która dotychczas organizowała wybory w Polsce, odebrano kluczowe uprawnienia. PKW nie będzie mogła już określić wzoru kart do głosowania, zlecić druku tych kart i obwieszczeń. Wyborcy stracą możliwość pobierania zaświadczeń o prawie do głosowania, ani starać się o głosowanie przez pełnomocnika.

Źródło: http://orka.sejm.gov.pl/proc9.nsf/ustawy/324_u.htm

Zawieszono też artykuł Kodeksu wyborczego mówiący o tym, że komisarz wyborczy „najpóźniej w 21 dniu przed dniem wyborów, przekazuje wyborcom w stałych obwodach głosowania, w formie druku bezadresowego umieszczanego w oddawczych skrzynkach pocztowych, informację o terminie wyborów, godzinach głosowania, sposobie głosowania oraz warunkach ważności głosu w danych wyborach”.

Prawo i Sprawiedliwość chce, żeby wybory korespondencyjne zostały przeprowadzone z pomocą Poczty Polskiej – ustawa w tej sprawie jest obecnie w Senacie, który zajmie się nią w ostatnim możliwym terminie, czyli 6 maja. Jeśli izba wyższa zablokuje ustawę, wróci ona do Sejmu. Żeby odrzucić poprawki Senatu, PiS będzie potrzebował bezwzględnej większości głosów, bo w innym przypadku ustawa upadnie.

Źródło: Onet.pl

Wybrane dla Ciebie