Samorządy w związku z wysokimi rachunkami szukają różnych możliwości oszczędności. Zwróciliśmy się do miasta z pytaniem, dlaczego nie zamierza skrócić czasu pracy fontann na pl. Litewski, bo te działają, nawet gdy pada deszcz. Odpowiedź zaskakuje.
Nie opłaca się wyłączać fontann
Galopująca inflacja i horrendalne ceny energii elektrycznej zmuszają samorządy do poszukiwania oszczędności. Lublin na ten moment zdecydował się na skrócenie czasu działania miejskich latarń, co ma się przełożyć na oszczędność rzędu 170 tys. zł miesięcznie. Czytaj więcej: Latarnie uliczne włączą się wcześniej, ale też wcześniej zgasną
Przechodząc przez Plac Litewski w ostatnich dniach, zwróciliśmy uwagę na fontanny, które pomimo opadów deszczu ciągle działały. Postanowiliśmy w tej sprawie zwrócić się do Urzędu Miasta Lublin z pytaniem, dlaczego nie zdecydowano się na wyłączenie miejskich fontann w przypadku niekorzystnych warunków pogodowych, lub skrócenia godzin ich działania.
Przypomnijmy tylko, że ostatnie pokazy multimedialne miały miejsce 23 i 24 września, a koniec sezonu letniego na fontannach, zgodnie z umową, kończy się 15 października.
„Praca zespołu fontann została zaprogramowana i w sezonie letnim fontanny działają w godzinach 8-23. Zmiana oprogramowania czy też sterowanie ręczne generowałoby dodatkowe koszty związane z obsługą” – mówi Anna Czerwonka z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin. „Natomiast w nowym sezonie i po zawarciu nowej umowy przeanalizujemy możliwość zmian lub skrócenia godzin pracy fontanny” – dodaje.
W centrum Lublina może zrobić się nieco ciemniej
Jak się dowiedzieliśmy, w ratuszu analizowana jest możliwość ograniczenia zużycia prądu elementów utrzymania oświetlenia na Placu Litewskim i deptaku, w szczególności iluminacji fontann, miejskich budynków, pomników i drzew.
„Analizujemy taką możliwość, mając jednocześnie na uwadze konieczność zapewnienia bezpieczeństwa w tym centralnym punkcie miasta. Analizowane są wszystkie aspekty techniczne w tym zakresie. Decyzje jeszcze nie zapadły” – mówi Czerwonka.
Dalsza część tekstu pod zdjęciem

„Nieuzasadnione stawki energii”
„Szukamy różnych możliwości oszczędności, w związku z drastycznym wzrostem cen energii, zawsze starając się dobierać je tak, by były jak najmniej odczuwalne przez mieszkańców. Wprowadzane przez Lublin i inne miasta oszczędności nie rozwiązują problemu nieadekwatnych i nieuzasadnionych stawek energii. Dlatego wspólnie, poprzez korporacje samorządowe, zwracamy uwagę na ten problem i apelujemy do premiera, marszałków sejmu i senatu oraz ministrów resortowych o pilną interwencję, która pozwoli rozpocząć proces stabilizacji sytuacji na rynku energii elektrycznej” – informuje Anna Czerwonka.
Ważny temat? Prześlij newsa!
Czekamy na Wasze informacje, zdjęcia i filmy.
Bądź na bieżąco z Lublinem!
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w naszym mieście.
Najciekawsze wiadomości ze spottedlublin.pl znajdziesz w Google News!
Dodaj opinię