Opryski trawników szkodzą psom i kotom. Po naszej interwencji podjęto decyzję o rezygnacji z oprysków

Ładny chodnik czy zdrowie psa? Co jest ważniejsze? Zgłosiła się do nas zaniepokojona czytelniczka, informując o zaplanowanych na najbliższe dni opryskach na osiedlu Szymanowskiego w Lublinie. Po naszej interwencji zapadła decyzja o rezygnacji z oprysków. Mieszkańcy obawiają się o zwierzęta Zabiegi z użyciem preparatów chemicznych zawsze wzbudza­ją niechęć mieszkańców, zwłaszcza właścicieli czworonogów i rodziców małych […]

Redakcja

Ładny chodnik czy zdrowie psa? Co jest ważniejsze? Zgłosiła się do nas zaniepokojona czytelniczka, informując o zaplanowanych na najbliższe dni opryskach na osiedlu Szymanowskiego w Lublinie. Po naszej interwencji zapadła decyzja o rezygnacji z oprysków.

Mieszkańcy obawiają się o zwierzęta

Zabiegi z użyciem preparatów chemicznych zawsze wzbudza­ją niechęć mieszkańców, zwłaszcza właścicieli czworonogów i rodziców małych dzieci. Wiosną lokatorzy często interweniują w ad­ministracjach osiedli, domagając się zaniechania takich praktyk. Trudno się dziwić. Często do zabiegów stosowano roundup. To niezwy­kle skuteczny, ale owiany wątpliwą sławą preparat, zwany herbicydem totalnym.

Tak jest i tym razem. Chodzi dokładnie o osiedle Szymanowskiego na Czechowie. W tej sprawie do naszej redakcji napisała jedna z czytelniczek, prosząc o interwencję.

„Uwaga! Spółdzielnia Czechów os. Szymanowskiego znowu chce truć zwierzęta i użyć środka o nawie roundup. Kilka lat temu spółdzielnia nawet nie informowała o pryskaniu i wiele psów się zatruło” – alarmuje czytelniczka Agnieszka, która nadesłała zdjęcie kartki wywieszonej na jednej z klatek schodowych bloku na terenie osiedla.

„Administracja osiedla K. Szymanowskiego informuje, że na terenie osiedla w dniach 11-12.05.2023 r. będzie przeprowadzony oprysk przeciw chwastom. Zabiegom zostaną poddane obrzeża wzdłuż chodników i opaski wokół budynków. Właścicieli zwierzaczków prosi się o przypilnowanie swoich pupili” – czytamy.

Co na to administracja spółdzielni?

W tej sprawie skontaktowaliśmy się ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Czechów”. Zadaliśmy pytanie o dokładną nazwę środka, który zostanie wykorzystany do oprysków, oraz czy na czas wykonania oprysków poszczególne tereny zostaną wyłączona z użytku do czasu całkowitego wyschnięcia oprysku na powierzchni roślin.

„Stosowane przez nas środki do zwalczania uporczywych chwastów znajdują się w rejestrze środków ochrony roślin dopuszczonych do obrotu i stosowania zezwoleniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Środki użytkowane są zawsze zgodnie z etykietą – instrukcją stosowania, ściśle z podanymi w niej zaleceniami, oraz w taki sposób, aby nie dopuścić do zagrożenia zdrowia człowieka, zwierząt lub środowiska” – czytamy w odpowiedzi SM „Czechów”.

„Opryski wykonywane są przez osoby do tego uprawnione, posiadające aktualne na czas wykonywania zabiegów zaświadczenia o ukończeniu szkolenia w zakresie stosowania środków ochrony roślin oraz w miejscach dopuszczonych w etykiecie, czyli pobocza dróg, drogi, ścieżki dla pieszych, chodniki, bruk, jak również inne stałe konstrukcje o twardych lub półprzepuszczalnych powierzchniach, na których ma miejsce niepożądany silny wzrost chwastów i konieczne jest ich całkowite wyeliminowanie” – czytamy dalej.

Rezygnują z oprysków po naszej interwencji

„W związku z interwencją mieszkańców, Administracja podjęła decyzję o rezygnacji z wykonywania zabiegów z użyciem środków ochrony roślin na terenie os. K. Szymanowskiego” – informuje przedstawiciel SM „Czechów”.

Wybrane dla Ciebie