Odsetki kredytów zaciągniętych przez Lublin urosły w tym roku do ponad 47 mln zł

Miasto Lublin do 2024 roku będzie spłacać zaciągnięty kredyt na budowę stadionu Arena Lublin
Miasto Lublin do 2024 roku będzie spłacać zaciągnięty kredyt na budowę stadionu Arena Lublin | fot. Dominik Wąsik

Zadłużenie Lublina wynikające z odsetek od zaciągniętych kredytów wzrosło o ponad 31,6 mln złotych w porównaniu do ubiegłego roku. To efekt rosnących stóp procentowych. A za wzrost kosztów zapłacą mieszkańcy.

Rok 2021: 15,5 mln zł odsetek. Rok 2022: 47,1 mln zł

Wysoka inflacja oraz podniesione stopy procentowe odbiły się na wysokości rat kredytów zaciągniętych przez konsumentów, ale także przez samorządy. Raty cały czas rosną wraz z kolejnymi podwyżkami stóp procentowych w NBP i zwyżkującymi stawkami WIBOR.

Jeśli zatem: wskutek podwyżki stóp procentowych NBP rośnie oprocentowanie kredytu, rosną także odsetki i podnosi się automatycznie wysokość raty kredytowej.

Finansowo cierpią na tym nie tylko prywatni kredytobiorcy, ale też samorządy. I dobrze to widać na przykładzie Lublina. W 2020 roku odsetki od kredytów zaciągniętych przez miasto wyniosły 25 mln zł i 15,5 mln zł w 2021 roku.

„Tegoroczne wydatki zaplanowane na spłatę odsetek wynoszą 47,1 mln zł i zostały skalkulowane na podstawie wytycznych Ministerstwa Finansów dotyczących wskaźników makroekonomicznych. Na koniec czerwca spłata odsetek wyniosła blisko 28 mln zł” – informuje Joanna Stryczewska z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Według stanu na koniec czerwca br. w Europejskim Banku Inwestycyjnym pozostało do spłaty ok. 810 mln zł do 2045 roku, w Banku Rozwoju Rady ok. 175 mln zł do 2029 roku, zaś w ramach obligacji komunalnych, dla których agentem emisji był ING Bank Śląski SA, do spłaty pozostało 150 mln zł — ostatni wykup obligacji nastąpi w roku 2033.

Jak doprecyzowuje Jaonna Stryczewska, miasto wydając ponad 2 miliardy złotych jako wkład własny, zyskało dzięki unijnym dotacjom inwestycje wartości ponad 4 miliardów zł. W ciągu ostatnich 10 lat majątek miasta wzrósł do 6,5 mld zł, z kolei dług Lublina wzrósł o ponad 1 mld zł. To znaczy, że każda pożyczona złotówka tworzy majątek miasta o wartości ponad 3 zł.

Wakacje kredytowe nie dla samorządów

Skąd wziąć dodatkowe miliony na rosnące odsetki?

„Znaczące podwyżki stóp procentowych wymuszają wprowadzenie odpowiednich zmian w budżecie, które zabezpieczą środki na spłatę wyższych odsetek poprzez przesunięcia z innych pozycji budżetowych przy zachowaniu aktualnego tempa inwestycyjnego rozwoju miasta” – przyznaje Stryczewska.

Wyższe o 31,6 mln zł odsetki to pieniądze, które miasto mogłoby przeznaczyć na nowe inwestycje.

Samorządy toną w długach, Polski Ład je oskubał

Ciągłe zmiany przepisów — głównie w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) w ramach rządowego Programu Polski Ład utrudniają samorządom konstruowanie budżetów na kolejne lata oraz wieloletnie planowanie finansowe. W ich efekcie Lublin stracił dotychczas 170 mln zł, a otrzymana rekompensata wyniosła 82,8 mln zł, co oznacza, że jest niewystarczająca.

Zaciągają kredyty, by korzystać ze środków unijnych

Miasto nie mając wystarczających pieniędzy na realizację inwestycji, musi posiłkować się kredytami, które znów otwierają drogę do środków unijnych. Jednak pamiętajmy, że każdy kredyt w przyszłości trzeba spłacić, a na bieżąco opłacać odsetki.

„Wprowadzane zmiany prawne wpływają na zmniejszenie nadwyżki operacyjnej, czyli środków, które mogłyby być przeznaczone na inwestycje. W ten sposób wymusza się sięganie po środki zwrotne na finansowanie inwestycji. Większość z zaciągniętych do tej pory zobowiązań jest elementem montażu finansowego inwestycji i często stanowiąc wkład własny, umożliwia korzystanie ze środków unijnych” – tłumaczy Stryczewska.

WASZE KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.