Odkrycie archeologiczne w centrum Lublina. To studnia z XVIII w.

Studnia pochodzi najprawdopodobniej z XVIII wieku | fot. Dominik Wąsik

W pobliżu Bramy Krakowskiej, robotnicy natrafili na niezwykłe znalezisko. To studnia z prawdopodobnie XVIII w. We wtorek pracownicy MPWiK zbadali jej wnętrze.

Do okrycia doszło w poniedziałek, podczas prac ziemnych w pobliżu Bramy Krakowskiej. Robotnicy podczas usuwania ziemi natrafili na murowany obiekt. Po jego częściowym okryciu okazało się, że jest to strop od studni. Archeolodzy są zaskoczeni, że studnia nie została zasypana.

We wtorek pracownicy MPWiK przy pomocy specjalistycznego sprzętu z kamerą zajrzeli do jej wnętrza. Co znaleźli na jej dnie? – Ma ponad 22 metry głębokości i widoczna jest na starych planach z pierwszej połowy XIX wieku. Na jej dnie znajduje się piasek i ziemia – mówi archeolog Piotr Zimny z firmy Archee, która prowadzi nadzory archeologiczne w czasie inwestycji.

– Prawdopodobnie pod warstwą, która może mieć ok. 2-3 metry znajduje się lustro wody. Jeśli będzie taka możliwość będziemy chcieli to sprawdzić – dodaje Piotr Zimny.

Archeolodzy po przebadaniu obiektu będą musieli podjąć decyzję co dalej ze znaleziskiem.



2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Jeżeli nie jest na środku drogi to może ją jakoś wyeksponować i zostawić jako atrakcję..
    Do kompletu z odsłoniętymi warstwami starych nawierzchni na początku deptaka..

  2. przebadać, oczyścić, zrobić odwierty i ujęcie wody do zraszaczy w upalne dni… a może są korytarze podziemne w kierunku płn. i wsch… może nawet do Trybunału i trasy podziemnej…