Niecodzienny widok na Czechowie. Po ulicach w rejonie Ikei i ul. Związkowej biegał… koń

Do bardzo nietypowego zdarzenia doszło w środowe popołudnie w północnej części Lublina. Ulicami w rejonie sklepu Ikea biegał bez opieki przestraszony koń.

Koń biegający po ulicach LublinaKoń biegający po ulicach Lublina
Dominik Wąsik

Nietypowy uciekinier w rejonie Ikei i ul. Związkowej

Kierowcy oraz piesi poruszający się w środowe popołudnie po lubelskim Czechowie przecierali oczy ze zdumienia. W środę, 3 czerwca 2026 roku, przed godziną 14:00 na ruchliwych ulicach miasta pojawił się… koń. Zwierzę bez żadnego nadzoru biegało w rejonie centrum handlowego Ikea / Skende oraz wzdłuż dróg dojazdowych, wzbudzając ogromne zaskoczenie wśród przechodniów i uczestników ruchu drogowego.

O nietypowym incydencie natychmiast zaalarmowali nas czytelnicy, którzy przesłali sygnały o błąkającym się czworonogu.

Z relacji świadków wynika, że spłoszone zwierzę przemieszczało się trasą w kierunku ulicy Związkowej. Obecność dużego zwierzęcia tuż obok rozpędzonych samochodów stwarzała poważne niebezpieczeństwo zarówno dla samego konia, jak i dla kierowców. Na szczęście sytuację udało się sprawnie opanować, zanim doszło do jakiegokolwiek groźnego wypadku czy kolizji.

Właściciel szybko opanował sytuację

Na miejscu ucieczki na szczęście szybko pojawiła się właścicielka czworonoga. Ruszyła ona w pościg za spłoszonym zwierzęciem i po krótkim czasie zdołała je bezpiecznie przechwycić. Kobieta zatrzymała i uspokoiła konia w rejonie ul. Choiny.

Na ten moment nie wiadomo, w jaki sposób zwierzę wyszło na wolność i uciekło z pobliskiego gospodarstwa lub zagrody. Najważniejszą informacją jest jednak fakt, że nikomu nic się nie stało, a koń cały i zdrowy wrócił pod opiekę właściciela.

Wybrane dla Ciebie