Nie spodobały mu się banery wyborcze. Postanowił coś z tym zrobić. Monitoring pozwolił ustalić sprawcę wandalizmu

Bialscy policjanci prowadzą dochodzenie w sprawie zniszczeń banerów wyborczych na terenie miasta Biała Podlaska. Monitoring zarejestrował sprawców, którzy umyślnie niszczyli materiały wyborcze. Funkcjonariusze przypominają, że zarówno ich uszkadzanie, jak i nielegalne rozwieszanie jest karalne.

Kamera uchwyciła akty wandalizmuKamera uchwyciła akty wandalizmu
Redakcja

Zniszczone banery wyborcze tego samego kandydata

Pod koniec marca do Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej wpłynęły zgłoszenia dotyczące uszkodzenia banerów wyborczych rozwieszonych w przestrzeni miejskiej. W jednym z przypadków wandal uszkodził trzy banery tego samego kandydata. Kilka dni później pojawiły się kolejne zawiadomienia o zniszczeniu materiałów wyborczych innego kandydata.

We wszystkich przypadkach funkcjonariusze prowadzą postępowania wyjaśniające. Dzięki nagraniom z monitoringu zidentyfikowano momenty aktów wandalizmu – obecnie ustalane są personalia sprawców oraz dokładne okoliczności zdarzeń.

Niszczenie banerów wyborczych
Akty wandalizmu zarejestrował monitoring | fot. KMP Biała Podlaska

Niszczenie banerów wyborczych to wykroczenie

Policja przypomina, że zgodnie z art. 67 § 1 Kodeksu Wykroczeń:


„Kto umyślnie uszkadza lub usuwa ogłoszenie wystawione publicznie przez instytucję państwową, samorządową albo organizację społeczną, podlega karze aresztu albo grzywny.”


Maksymalna grzywna w przypadku mandatu wynosi 500 zł, natomiast sąd może nałożyć grzywnę nawet do 5000 zł.

Jeśli jednak wartość strat przekroczy 800 zł, sprawa może zostać zakwalifikowana jako przestępstwo zniszczenia mienia, za które grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Niechciane materiały wyborcze – to też kosztowny problem

Również nielegalne umieszczanie plakatów może wiązać się z konsekwencjami. Zgodnie z art. 110 Kodeksu Wyborczego, plakaty wyborcze mogą być eksponowane m.in. na ogrodzeniach, przystankach, słupach ogłoszeniowych czy latarniach — jedynie za zgodą właściciela lub zarządcy danego obiektu. Muszą być także zamocowane w sposób, który umożliwia ich usunięcie bez uszkodzeń.

Nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla podkreśla:


„Szanujmy poglądy innych i wyrażajmy swoje opinie w sposób legalny i kulturalny.”

Czy spotkałeś się kiedyś z przypadkami niszczenia materiałów wyborczych w Twojej okolicy? Co sądzisz o odpowiedzialności za takie czyny? Daj znać w komentarzu lub udostępnij artykuł, by zwrócić uwagę na ten problem!

Wybrane dla Ciebie