Nie chciało mu się wracać pieszo do domu. Postanowił wezwać pogotowie ratunkowe

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Dominik Wąsik
PARTNER SERWISU

Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie przed sądem odpowie 30-latek, który zadzwonił na numer alarmowy i poinformował o silnym bólu w klatce. Jak się okazało, mężczyzna był pijany i chciał, aby karetka odwiozła go do domu.

Dzisiaj w nocy policjanci otrzymali zgłoszenie, że na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który uskarżał się na bóle w klatce piersiowej. Z uwagi na złą jakość połączenia i trudności w ustaleniu dokładnej lokalizacji mężczyzny, na miejsce został skierowany patrol policji.

Funkcjonariusze w miejscowości Pałecznica zauważyli mężczyznę, który próbował zatrzymać pojazd na tzw. „stopa”. Policjanci zatrzymali się przy mężczyźnie i okazało się, że był to zgłaszający interwencję.

Będący pod widocznym działaniem alkoholu mężczyzna oświadczył mundurowym, że nie potrzebuje pomocy medycznej. Zadzwonił na numer alarmowy, bo nie chciał wracać pieszo do domu i chciał, aby podwiozła go karetka pogotowia.

Teraz 30-letni mieszkaniec gm. Niedźwiada, za swoje nieodpowiedzialne zachowanie poprzez bezprawne wywołanie alarmu, będzie wkrótce odpowiadał przed sądem.



WASZE KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.