Mrożone maliny i koncentrat pomidorowy z Ukrainy zatrzymane na granicy. W owocach ujawniono plastik

Na polsko-ukraińskiej granicy zatrzymanych zostało 20 ton mrożonych malin z Ukrainy. W owocach znaleziono plastik. Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał decyzję o zakazie wprowadzania tej partii do obrotu na polskim rynku. Plastik w malinach z Ukrainy Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (WIJHARS) w Lublinie w dniu 5 lutego 2024 r. rozpoczął kontrolę maliny […]

mrożone malinymrożone maliny
Redakcja

Na polsko-ukraińskiej granicy zatrzymanych zostało 20 ton mrożonych malin z Ukrainy. W owocach znaleziono plastik. Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał decyzję o zakazie wprowadzania tej partii do obrotu na polskim rynku.

Plastik w malinach z Ukrainy

Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (WIJHARS) w Lublinie w dniu 5 lutego 2024 r. rozpoczął kontrolę maliny mrożonej o masie 20 ton, zapakowanej w 800 sztuk worków papierowych importowanej z Ukrainy. Pobrano próbki do badań laboratoryjnych do laboratorium w Lublinie.

„W wyniku tych badań stwierdzono obecność plastiku. Po odwołaniu się importera od wyników badań, wtórnik próbki po konsultacji z Głównym Inspektorem Jakości Handlowej przekazano do laboratorium w Kielcach. W wyniku tych badań również stwierdzono obecność plastiku” – informuje Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie.

W dniu 9 lutego 2024 r. wydano decyzję administracyjną zakazującą wprowadzenia do obrotu na terenie Polski.

Zaniżona kwasowość koncentratu pomidorowego z Ukrainy

Pod koniec stycznia WIJHARS w Lublinie rozpoczął kontrolę koncentratu pomidorowego 36% o masie 19 ton opakowanego w 79 beczek importowanego z Ukrainy. Przebadano zarówno pobraną próbkę, jak i wtórnik próbki.

„W związku z powyższym w dniu 14 lutego 2024 r. wydano decyzję zakazującą wprowadzenia do obrotu ze względu na zaniżoną kwasowość o 0,7%” – czytamy.

Komentarz wojewody lubelskiego

Decyzją wojewody lubelskiego Krzysztofa Komorskiego, służby i inspekcje odpowiadające za badania produktów oraz kontrole na granicy z Ukrainą pracują przez całą dobę i sprawdzają jakość każdej przesyłki wjeżdżającej do kraju.

W przypadku stwierdzenia jakichkolwiek nieprawidłowości, towary nie otrzymują zgody na wprowadzenie do obrotu, a następnie transport jest kierowany do utylizacji lub zawracany do kraju, z którego przyjechał.

Wybrane dla Ciebie