MPK Lublin w tarapatach. Autobusy wodorowe nie dotrą na czas, zagrożone miliony z dotacji

To miał być jeden z najważniejszych kroków w stronę zielonego transportu w Lublinie. Tymczasem na kilka dni przed upływem terminu realizacji zamówienia sytuacja staje się coraz bardziej niepewna. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne wciąż nie otrzymało 20 autobusów wodorowych, które miała dostarczyć lubelska firma Arthur Bus.

Autobus wodorowy na linii nr 5Autobus wodorowy na linii nr 5
Dominik Wąsik

Termin mija, a autobusów brak

Zgodnie z podpisaną umową pojazdy powinny trafić do Lublina do końca marca 2026 roku. Wszystko wskazuje jednak na to, że ten termin nie zostanie dotrzymany.

Problemy były widoczne już kilka miesięcy temu. W listopadzie 2025 roku producent złożył wniosek o upadłość, co od początku stawiało realizację kontraktu wartego blisko 64 mln zł pod dużym znakiem zapytania.

Stawką są ogromne pieniądze

Brak autobusów to jedno, ale znacznie poważniejszy problem dotyczy finansowania całej inwestycji.

Zakup wodorowców był bowiem realizowany przy 100-procentowym dofinansowaniu z Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Oznacza to, że Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Lublinie nie wyłożyło na ten cel własnych środków.

Ewentualna utrata dofinansowania oznaczałaby poważny cios dla planów rozwoju ekologicznego transportu w mieście.

MPK czeka na decyzję i walczy o czas

Przewoźnik nie ukrywa, że dostawa autobusów w terminie jest dziś mało realna. Kluczowe są teraz decyzje instytucji finansującej projekt.

– Jeśli chodzi o umowę ze spółką Arthur Bus na dostawę 20 autobusów wodorowych, zgodnie z umową pojazdy powinny zostać dostarczone do końca marca br. Wiemy jednak, że dostawa jest mało prawdopodobna, dlatego robimy wszystko, by uratować 100-procentowe dofinansowanie, jakie otrzymaliśmy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na zakup autobusów wodorowych – informuje Weronika Opasiak, rzecznik prasowy MPK Lublin.

Rzeczniczka przyznaje, że spółka cały czas oczekuje na ostateczną decyzję NFOŚiGW w kwestii wydłużenia terminu realizacji projektu, obecny mija 30 czerwca.

Co dalej? Możliwy nowy przetarg

Jeśli Narodowy Fundusz zgodzi się na wydłużenie terminu realizacji projektu, otworzy to drogę do dalszych działań – w tym ogłoszenia nowego przetargu na zakup autobusów.

– Wszystko zależy od tego jaką odpowiedź otrzymamy z NFOŚiGW – przyznaje Opasiak.

Bez tej zgody sytuacja stanie się znacznie bardziej skomplikowana.

Wybrane dla Ciebie