"Mistrzowie" parkowania. Lutowe zestawienie

Poznaj Mistrzów parkowania w Lublinie i regionie. Parkują samochody gdzie popadnie nie zważając na przepisy. Zobacz i skomentuj zdjęcia!   Żyjemy w czasach, gdzie pomimo nieustającej automatyzacji każdego aspektu naszego życia, ludzie dalej chcą konkurować ze sobą w najróżniejszych dziedzinach. Mistrzostwa w rajdach samochodowych, Formule 1, szachach czy mundial to jednak nic, w porównaniu do […]

Redakcja

Poznaj Mistrzów parkowania w Lublinie i regionie. Parkują samochody gdzie popadnie nie zważając na przepisy. Zobacz i skomentuj zdjęcia!

 

Żyjemy w czasach, gdzie pomimo nieustającej automatyzacji każdego aspektu naszego życia, ludzie dalej chcą konkurować ze sobą w najróżniejszych dziedzinach. Mistrzostwa w rajdach samochodowych, Formule 1, szachach czy mundial to jednak nic, w porównaniu do tego, co zobaczycie poniżej. Różnorodność dyscyplin daje duże pole do popisu, jednak aby wybić się z tłumu należy zastosować niekonwencjonalne metody. Tak jak nasi bohaterowie – Mistrzowie Parkowania.

 

Zestawienie otwiera Fiat, którego właściciel musi być bardzo wygodnickim człowiekiem. Nasz czytelnik napisał: ,,Tak parkujemy pod galerią Orkana” – jednak mylił się. Tak zaparkował tylko ten kierowca – pod obi tak to robi. Zajął aż 2 miejsca parkingowe ale ze względu, na niską szkodliwość społeczną czynu, ląduje na ostatnim miejscu. Przy tej górze śniegu i tak nikt by już nie zaparkował.

 

Na miejscu 14-nastym, szara Sierra nadesłana przez Łukasza. Jest to, można powiedzieć, klasyczne już zastawienie. Temu Panu musiało nieźle zmrozić szare komórki, skoro podjął się zablokowania tej Audicy – jak powszechnie wiadomo, lepiej nie zadzierać z kierowcami Audi.

 

W tym zestawieniu nie brakuje również  ludzi światowych. Cwaniak ze ,,stolycy”, a konkretniej z warszawskiego młotkotowa, musiał zaznaczyć swoją obecność na wschodzie Polski. No i się udało, jest Pan/Pani w internetach! Serdecznie NIEgratulujemy i życzymy, aby inne rzeczy w życiu wychodziły lepiej niż parkowanie (służbowego jak mniemamy) samochodu.

Nadesłała Edyta: ,, Zalecane ponowne przystąpienie do kursu prawa jazdy, tym razem nie za „pyry””. Czyżby i Poznań załapał się na mistrzów parkowania? Na to wygląda! Ale podejdźmy do tematu poważnie. My się tu śmiejemy i wytykamy palcami, a może ten człowiek żyje na krawędzi? Trochę powagi, na prawdę!

 

Krzysiek pisze: ,,Mistrz parkowania zawitał do plazy”. Zdjęcie co prawda trochę niewyraźne ale wnioski za to, jak najbardziej przejrzyste. Nie dość, że wydasz swoje ciężko zarobione pieniądze, aby opłacić miejsce, to na koniec jeszcze Cię ktoś zablokuje! Na parkingu podziemnym możesz się ukryć przed złą pogodą, ale głupota ludzka i tak Cię dosięgnie.

 

,,Pozdrawiam Panią z Forda, która jest mistrzynią parkowania na ul. Struga.” – pisze Adam. Bardzo dobrze, że kolejna osoba potrafi docenić kunszt dobrego zaparkowania samochodu. Wiśniowy Ford to w końcu auto miejskie, więc łatwość wjechania nim w każdą szczelinę wliczona  jest w cenę. Widać również, że nie brak tu precyzji. Strzelalibyśmy, że właścicielka, na bank zajmuje się chirurgią!

Grzegorz z kolei upolował miejsce 9-te na Naszej liście – ,,Dzisiejsza wieczorna gwiazda parkowania Leclerc Zana.” Mało tego! Nasza gwiazda mieszka gdzieś na wsi, pod Lublinem i nie ma się w sumie co dziwić, że nie słyszała o czymś takim jak ,,miejsce parkingowe” czy ,,przejście dla pieszych”. A szkoda, bo dalibyśmy sobie głowę uciąć, że takich rzeczy uczą na kursie.

 

Dostaliśmy listy od M., a w zasadzie to jedną wiadomość o ,,Walentynkowym Mistrzu Parkowania”. Nie od dziś wiadomo, że człowiek zakochany inaczej postrzega świat. Często idealizuje i zapomina o pewnych rzeczach. Warto byłoby mu jednak przypomnieć, aby swoją euforię wyrażał w nieco inny sposób. Chyba, że jest nieszczęśliwy i z tego powodu psuje dzień innym. Być może jest na skraju załamania i stoi gdzieś, na krawędzi mostu gotowy, aby rzucić się w przepaść… Nie ma co mu się dziwić, bo po takim parkowaniu, to każdy by miał myśli samobójcze.

 

Łukasz napisał: ,,Świdnik stan umysłu.” Warto dodać, że Świdnik to również miejscowość położona niedaleko Lublina i różne historie o nim krążą. Niektóre prawdziwe, inne wyssane z palca. Jednak ta, na pewno jest prawdziwa. Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać. Ale przynajmniej miejsce dla inwalidy zostało uratowane! (hura)

Naszego kolejnego delikwenta podesłał Rafał – ,,Mistrz parkowania. Leroy Merlin al. Witosa pozdro.” Trzeba przyznać, że mamy tutaj ciekawą kombinację. Strefa wyłączona z ruchu, do tego przejście, a na tym wszystkim samochód i w dodatku jeszcze krzywo postawione Audi. Naszym zdaniem zdecydowanie nie pozdro! Autor zdjęcia powinien w trybie natychmiastowym zacząć ubiegać się o objęcie programem ochrony świadków!

 

Kolejne zdjęcie dostaliśmy od – oburzonej – Izy. Padło również kilka nieprzyjemnych słów, których nie przytoczymy, choć moglibyśmy. Nie trzeba być omnibusem, aby dostrzec pewną, subtelną – mogłoby się zdawać – rzecz. Mianowicie zaparkowanie Skodzianki na pasie do jazdy. Izo, nie przejmuj się jednak, Twoje zdjęcie ląduje na 5-tym miejscu Naszego zestawienia. Mamy nadzieje, że choć trochę poprawiliśmy Ci tym humor!

 

Na miejscu 4-tym zdjęcie od Olgi, która pisze tak: ,,Parkowanie pod Aldikiem na Warszawskiej xD Można pogratulować :0 MISTRZ PARKOWANIA! :)” Z całą pewnością można pogratulować, choć trzeba by się zastanowić czego. Pomyślunku? Że jednak, mimo wszystko, nie wjechał do sklepu, czy może jednak braku pomyślenia? Że poprzednie zdanie nie przeszło naszemu bohaterowi przez myśl. Tak to już jest, kiedy skąpisz tej złotówki na wózek sklepowy.

„Z pozdrowieniami dla lubelskich kierowców” – taką wiadomość dostaliśmy od Marcina. Jesteśmy ciekawi, czy ten hollywoodzki manewr, znany w niektórych kręgach jako ,,nawlekanie igły” się powiódł i czy dotarłeś szczęśliwie na drugą stronę tej ,,barykady”.

 

Nadesłała J. – ,, Zakaz parkowania…oj tam, oj tam. Sławin.” BMW – jest! Czarny lakier – jest! Łamanie przepisów – jest! No to mamy komplet! A potem tylko nieustające spory, dlaczego kierowcy ,,Bawarek” nie cieszą się szacunkiem na drogach… Właśnie dlatego! Miejsce numer 2.

 

Niechlubnym numerem 1, ,,zwycięzcą” i dobitnym przykładem, jak nie parkować samochodu zostaje kierowca czarnego vana. I nie ma tu miejsca na śmiech. Parkowanie na przyszpitalnym lądowisku dla helikopterów, nie tylko jest głupie, ale również bardzo niebezpieczne. Pisaliśmy o tym zdarzeniu kilka tygodni temu. Przez tego nieodpowiedzialnego kierowcę śmigłowiec ratunkowy z pacjentem na pokładzie, musiał opóźnić lądowanie. Dlatego zostaje on odznaczony tytułem ,,100% Janusz Parkowania.”

 

Pamiętajmy, aby na wszelkich parkingach zawsze myśleć o innych. Szanujmy ich i dajmy im powody, aby szanowali Nas samych. Brnąc przez tę listę mamy nadzieje, że uczyliście się bawiąc. Napiszcie, kto Waszym zdaniem, powinien znaleźć się na szczycie tej listy i dlaczego.

Zachęcamy abyście nadsyłali swoje zdjęcia Mistrzów Parkowania na adres: moto@spottedlublin.pl

 

Wybrane dla Ciebie