,,Mistrzowie” parkowania. Lipcowe zestawienie

Wakacje powoli chylą się ku końcowi, jednak ,,mistrzowie” parkowania kwitną w najlepsze. Poniżej, wybraliśmy dziesięć najlepszych, złapanych przez Was – niczym Pokemony – gwiazd. Wasze zdobycze możecie przysyłać na adres: moto@spottedlublin.pl.   10. Zaczynamy skromnie z czarnym Oplem, zaparkowanym na wyłączonej z ruchu strefy. Z racji tego, że zostawił trochę miejsca dla pieszych, ląduje tylko […]

Redakcja

Wakacje powoli chylą się ku końcowi, jednak ,,mistrzowie” parkowania kwitną w najlepsze. Poniżej, wybraliśmy dziesięć najlepszych, złapanych przez Was – niczym Pokemony – gwiazd. Wasze zdobycze możecie przysyłać na adres: moto@spottedlublin.pl.

 

10. Zaczynamy skromnie z czarnym Oplem, zaparkowanym na wyłączonej z ruchu strefy. Z racji tego, że zostawił trochę miejsca dla pieszych, ląduje tylko na dziesiątym miejscu naszej listy.

 

9. Kolejna pozycja, to też już pewnego rodzaju „klasyka parkingowa”. Stary Lanos zaparkowany na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych. Gorący apel – szanujmy się nawzajem!

 

8. Jeśli ktoś jest zdziwiony tym, co za chwilę zobaczy na zdjęciu poniżej, to polecamy zajrzeć na wcześniejsze listy „mistrzów” parkowania, albo udać się do najbliższej galerii handlowej. Takie rzeczy dzieją się w Lublinie na porządku dziennym.

7. Kolejna sytuacja miała miejsce na ulicy Kaprysowej. Jak zauważa nasza spotterka, ktoś najwyraźniej zostawił samochód na luzie. Niebieski Chevrolet zmęczony trudami dnia codziennego postanowił, że opuszcza lokal bez właściciela. Dobrze, że nikt nie ucierpiał przez nieuwagę kierowcy.

 

6. Brak miejsc parkingowych skłania ludzi do stosowania bardzo… kreatywnych metod parkowania samochodu. Ten kierowca postanowił zainicjować ustawienie dodatkowego rzędu samochodów na parkingu. Plan dobry, ale mogą być problemy z wyjechaniem.

 

5. Można by śmiało rzec, że fach taksówkarski to stan umysłu. Samowola na drodze doprowadza do takich właśnie sytuacji. Mało, że zablokowane zostało miejsce dla inwalidy to jeszcze samochód krzywo postawiony, w dodatku częściowo na chodniku. Takie zachowanie należy piętnować!

4. Jeszcze lepszy przykład braku kultury osobistej znajdziemy poniżej. Przypominamy, iż minimalna odległość jaką należy zostawić pieszemu, parkując auto na chodniku, to 1.5 m.

 

3. Podium lipcowego zestawienia „mistrzów” parkowania otwiera kierowca Volvo. Człowiek ten, postanowił, że będzie miał gdzieś matki z dziećmi i uniemożliwił przejście chodnikiem. Powiedzieć, że tak nie wypada, to jak nie powiedzieć nic.

 

2. Czujniki parkowania ostrzegają kierowcę, najczęściej sygnałem dźwiękowym, o zbliżającej się przeszkodzie. Natomiast kiedyś, w czasach gdy czujniki były mniej popularne niż obecnie, stosowano metodę, którą widać na obrazku. Podjeżdżamy tak blisko pod zaparkowany samochód, aż słychać będzie dźwięk łamanego plastiku ze zderzaków. Brzmi jak średniowieczna tortura, ale to dzieje się nawet w dzisiejszych czasach.

1. „Mistrz” parkowania może być tylko jeden. W tym miesiącu został nim kierowca zielonej Polówki. Serdecznie pozdrawiamy i pytamy – jak?

 

Jak widzieliście w życiu trzeba umieć podejmować różne, trudne decyzje. Czasem trzeba się wspiąć na naprawdę wysoki krawężnik. Należy wiedzieć jednak, kiedy wrzucić na luz. Z tymi radami, pokonacie nawet najbardziej strome schody.

 

Dziękujemy za to, że razem z nami tworzycie tę listę. Swoje zdjęcia wysyłajcie na adres moto@spottedlublin.pl, a będą one motorem napędowym do stworzenia kolejnego zestawienia lubelskich „mistrzów” parkowania, już za miesiąc!

Wybrane dla Ciebie