,,Mistrzowie” parkowania. Czerwcowe zestawienie

Kolejny miesiąc i kolejna lista stworzona dzięki Waszemu zaangażowaniu. Jak zawsze, swoich Januszów możecie wysyłać na adres moto@spottedlublin.pl.   Zaczynamy dość lekko, bo „jedynie” „sportowym” Oplem, który według świadka nie mieści się w liniach już od dłuższego czasu. Polecamy jako sport ekstremalny uprawiać tzw. „poprawne parkowanie”. Polega to na ustawieniu samochodu w liniach widocznych na […]

Redakcja

Kolejny miesiąc i kolejna lista stworzona dzięki Waszemu zaangażowaniu. Jak zawsze, swoich Januszów możecie wysyłać na adres moto@spottedlublin.pl.

 

Zaczynamy dość lekko, bo „jedynie” „sportowym” Oplem, który według świadka nie mieści się w liniach już od dłuższego czasu. Polecamy jako sport ekstremalny uprawiać tzw. „poprawne parkowanie”. Polega to na ustawieniu samochodu w liniach widocznych na podłożu. Wyczerpujące, ale jakże pouczające zajęcie.

 

Następny delikwent widać, że bardzo spieszył się na promocję. Sama za siebie może mówić tutaj tablica rejestracyjna, jednak bądźmy ponad tymi świdnicko-lubelskimi stereotypami… albo jednak nie! Człowiek wyjdzie ze wsi, ale wieś z człowieka nigdy.

 

Co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie – takie powiedzenie przychodzi na myśl, kiedy patrzy się na poniższe zdjęcie. W końcu to Mercedes! Poza tym, duży może więcej. Takie są odwieczne prawa natury.

Kolejna sytuacja to ulica Wileńska w centrum naszego, pięknego miasta. Trochę trudno rozeznać się w sytuacji na pierwszy rzut oka, jednak wprawny widz zauważy w co tu się gra – ciemny hatchback blokuje wyjazd z parkingu. Najważniejsze jest to, że (jak zawsze) kierowca znalazł „wolne” miejsce.

 

Piękny, wiśniowy Passat na lubelskich blachach i oczywiście zostawiony na miejscu, które nie służy do parkowania. Na pewno kierowca wyszedł tylko na „chwilę”.

 

Ulica Popiełuszki w Lublinie. Jaki problem jest, każdy widzi. Postawmy się tutaj na miejscu matki z dzieckiem. Karygodne zachowanie kierowcy Audi.

Podium czerwcowego zestawienia otwiera natomiast czerwony Sejacz, który nie dość, że zaparkował pod prąd, to jeszcze wbrew przyjętym zasadom. Parkowanie na ukos pod sklepem, przy ulicy Mickiewicza jest niepisaną umową kierowców. Jednak – jak widać – pojawiają się również nonkonformiści, którzy nagle sugerują się dziwnymi kreskami na jezdni. Szkoda, że nie wtedy kiedy jest na to pora…

 

Miejsce drugie to istny festiwal „sztukmistrzów” parkowania. Blokowanie miejsc dla niepełnosprawnych i to w iście koncertowym stylu. Oczywiście mowa tutaj o tych, którzy faktycznie nie są uprzywilejowani do parkowania na niebieskich kopertach. Jak ma się w takiej sytuacji poczuć inwalida?

 

Na naszej liście numerem jeden może być tylko jeden… numer jeden. A w tym miesiącu mamy JDM-owego „mistrza” parkowania. Popularna Honda Civic szóstej generacji, która najwidoczniej jest dumą i chlubą naszego bohatera. Jednak pragniemy przypomnieć, że parkując na wzniesieniu warto zostawić auto „na biegu”. Inaczej możecie całkiem nieumyślnie trafić na szczyt listy „mistrzów” parkowania Spotted Lublin!

Dziękujemy za wszystkie nadesłane zdjęcia i zapraszamy do zaangażowania się w Naszą listę. Pamiętajcie jednak, że zdjęcie w Internecie nie „załatwia sprawy”, a najlepszym rozwiązaniem jest zwrócenie uwagi kierowcy – potencjalnego „mistrza” – do czego serdecznie zachęcamy. W kulturalny sposób oczywiście.

 

Na więcej zdjęć czekamy pod adresem moto@spottedlublin.pl

Wybrane dla Ciebie