Miało pójść gładko, wyszedł paraliż. Drogowcy pracują nocą, a w dzień Lublin stoi w gigantycznych korkach | ZDJĘCIA
Nocny hałas młotów pneumatycznych, a za dnia gigantyczne korki i paraliż komunikacyjny. Choć drogowcy wymieniają asfalt na węźle al. Andersa, Mełgiewskiej i ronda Cybulskiego nocą, by oszczędzić nerwów kierowcom, czwartkowy poranek przyniósł armagedon. W kilkudziesięciominutowych zatorach utknęły setki aut oraz autobusy aż dziesięciu linii.