Lublin: Szklanka na ulicach i chodnikach. Jest bardzo ślisko. Uważajcie na siebie!

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Dominik Wąsik
PARTNER SERWISU

Z powodu wczorajszej odwilży i nocnego przymrozku powstała gołoledź. Na ulicach i chodnikach w Lublinie jest bardzo ślisko. Apelujemy o szczególną ostrożność!

„Na większości chodników jest bardzo ślisko! Ja się pytam, gdzie są służby porządkowe?! Chodniki już dawno powinny zostać posypane solą i piachem!” – skarży się czytelnik Maciek.

Na wszystkich ulicach, chodnikach i osiedlach jest bardzo ślisko. Środowa odwilż i nocny przymrozek spowodował, że trzeba nie tylko jeździć, ale i chodzić ostrożnie.

W takich warunkach nietrudno o upadek, a co za tym idzie – złamania i stłuczenia. Tym bardziej, gdy część właścicieli nieruchomości ciągle nie wywiązuje się z obowiązku zabezpieczenia chodników, czyli odśnieżenia i posypania pieskiem, bądź solą.

Co nam grozi, jeśli zaniedbamy swój obowiązek?

„W takich sytuacjach w pierwszej kolejności ustalamy właściciela lub zarządcę danej nieruchomości, kontaktujemy się z nim i upominamy o natychmiastowe oczyszczenie chodnika” – wyjaśnia Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie.

„Po kilku godzinach strażnicy wracają na miejsce. Jeśli chodnik nadal nie jest oczyszczony, mogą nałożyć mandat w wysokości 100 złotych. Jeśli zaś chodzi o chodniki miejskie, zgłaszamy sprawę do zarządu dróg” – dodaje Gogola.



Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. ciągle nie wywiązuje się z obowiązku zabezpieczenia chodników, czyli odśnieżenia i posypania pieskiem, bądź solą. – Może lepiej niech nie posypują biednymi pieskami