Lublin: System zarządzania ruchem pod lupą CBA. Chodzi o „zieloną falę”

Centrum Zarządzania Ruchem w Lublinie | fot. ZDM Lublin

CBA wzięło pod lupę wydatki związane z budową inteligentnego systemu zarządzania ruchem w Lublinie, który odpowiada za m.in. „zieloną falę”. Zawiadomienie trafiło do prokuratury.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, tj. osoby odpowiedzialne za realizację inwestycji budowy inteligentnego systemu zarządzania ruchem w Zarządzie Dróg i Mostów w Lublinie.

– Śledztwo dotyczy także zaniechania naliczenia kary umownej z tytułu niewykonania zadania w przewidzianym terminie oraz poświadczeniu nieprawdy w dokumentach dotyczących odbioru częściowego i końcowego z grudnia 2015 roku – mówi Piotr Kaczorek z biura prasowego CBA.

CBA wzięło pod lupę pierwszy etap budowy Systemu Zarządzania Ruchem. Projekt nazywany również „zieloną falą” obejmował stworzenie inteligentnego systemu zarządzania ruchem poprzez przebudowę skrzyżowań i synchronizację sygnalizacji świetlnych. System zbierając dane miał dopasowywać „zieloną falę” by ulice się mniej korkowały.

W wyniku kontroli agenci CBA ustalili, że w grudniu 2015 roku przedstawiciele Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie dokonali odbioru końcowego przedmiotu zamówienia – systemu zarządzania ruchem w Lublinie, mimo że system nie działał prawidłowo.

– Potwierdziły to testy efektywności i prawidłowości dostrojenia systemu dokonane przez zespół specjalistów. Nie dawały one także możliwości odbioru w bliskiej perspektywie – wyjaśnia Piotr Kaczorek.

CBA wskazuje, że tygodniowe opóźnienie powinno skutkować naliczeniem kary. – Ponieważ zamówienie nie zostało zrealizowane w ustalonym terminie, powinny zostać naliczone stosowne kary umowne za każdy dzień zwłoki. Tak się jednak nie stało – nie naliczono kary umownej, która mogła wynieść nawet ok.1,5 mln zł – dodaje Kaczorek.

Co na to Zarząd Dróg i Mostów? – ZDM miał odmienne zdanie na temat tego, co jest przyczyną i kiedy pojawiło się opóźnienie w realizacji zadania oraz kto jest za nie odpowiedzialny. Wyjaśnienia Zarządu zostały złożone do protokołu CBA. Jednakże nie zostały one przez Biuro przyjęte – wyjaśnia Karol Kieliszek z lubelskiego ratusza.

Ratusz za wdrożenie Inteligentnego Systemu Zarządzania Ruchem wydał 28 mln zł, z czego część pieniędzy pochodziła z funduszy UE.



4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Przy tym ynteligentnym systemie ani komunikacja miejska nie ma priorytetu ani prawidłowo nie funkcjonują światła. Tu ktoś powinien posiedzieć za ten przekręt.

  2. RazDwaTrzy
    Nie warto tłumaczyć. Takie mamy społeczeństwo ekspertów od wszystkiego. Oni wiedzą lepiej…

  3. „” Nie trzeba byc specjalista, zeby zauwazyc ze jadac np al krasnicka od krasnika o kazdej porze sekwencje swiatel sa jednakowe. Ponadto nie mozliwe jest przejechanie calych alei na zielonym.””

    Każdy system ITS stworzony jest aby wspomóc ruch a przede wszystkim dać priorytet komunikacji zbiorowej. Nie ma możliwości w 100% usunąć korki. Nigdy nie było ( prócz wymyślonych treści przez media) i nigdzie nie jest powiedziane że będzie zawsze o każdej porze zielona fala. Takie coś przy ITS nie istnieje. Nadrzędnym celem ponad wszystko jest priorytet dla autobusu kosztem zielonej fali. System przewiduje i przelicza na każdym skrzyżowaniu co do sekundy możliwość pojawienia się autobusu- weryfikując położenie autobusu kilka skrzyżowań dalej, decyduje wydłużanie bądź skracanie świateł na kolejnym tak aby prawdopodobny przejazd za 3min parę kilometrów dalej był płynnie możliwy. Wtedy dochodzi do „zaburzenia zielonej fali”. To jest idea. Jak ktoś nie rozumie zasady i celu działania inteligentnych systemów to zapraszam do fachowej literatury

  4. Nie trzeba byc specjalista, zeby zauwazyc ze jadac np al krasnicka od krasnika o kazdej porze sekwencje swiatel sa jednakowe. Ponadto nie mozliwe jest przejechanie calych alei na zielonym.