Lublin: Saviour padł ofiarą ataku pod klubem. Znajomi zbierają pieniądze na jego leczenie

Saviour padł ofiarą ataku pod jednym z klubów w Lublinie | fot. nadesłane

21-letni Saviour Macaluey z Nigerii padł ofiarą brutalnego ataku pod jednym z lubelskich klubów. Jak się okazało, ma złamaną żuchwę. Znajomi zbierają pieniądze na jego leczenie.

Saviour Macaluey ma 21-lat i pochodzi z Nigerii. Przyjechał do Lublina w 2018 roku i studiuje na drugim roku fizjoterapię. W sobotę 18 października wybrał się ze swoimi znajomymi do jednego z klubów przy ul. Zesłańców Sybiru w Lublinie. Cała sytuacja miała miejsce w niedzielę między godz. 4.00 a 5.00.

Po wyjściu z klubu jeden z mężczyzn, który stał przed budynkiem, rzucił piwem stronę mojego przyjaciela. Po krótkiej wymianie zdań chłopaki stwierdzili, że nie ma sensu się kłócić i udali się w stronę taksówki, po czym jeden z mężczyzn stojących w grupie podbiegł do mojego przyjaciela i uderzył go w żuchwę” – relacjonuje Natalia, przyjaciółka Savioura.

Po tym incydencie poszkodowany wraz ze znajomymi udał się do taksówki, która rozwiozła ich do domów. Na drugi dzień Saviour zauważył, że coś jest nie tak z jego żuchwą, więc poprosił o pomoc swoich przyjaciół, którzy udali się z nim do szpitala.

W wyniku uderzenia jego żuchwa pękła. Lekarze musieli usunąć jednego zęba z prawej strony. Aktualnie jest po operacji i wstawieniu zęba. W dalszym ciągu przebywa w szpitalu” – dodaje przyjaciółka Saviuoura.

Znajomi Saviuoura chcieliby zrobić mi prezent i opłacić jego pobyt w szpitalu. – „Niestety koszta pobytu w szpitalu, jak i operacji przerastają nasz budżet i nie jesteśmy w stanie opłacić całego pobytu wraz z operacją. Dlatego potrzebujemy osób dobrej woli, które będą w stanie nam pomóc i wesprą naszą zbiórkę” – apelują znajomi 21-latka.

Pieniądze można wpłacić poprzez stronę zrzutka.pl, gdzie utworzona specjalną zbiórkę pieniędzy. Pobyt i leczenie Savioura oszacowano na blisko 5 tysięcy złotych. Link do zbiórki – TUTAJ.

Sprawa została zgłoszona na policję, która prowadzi dochodzenie. Zabezpieczono m.in. zapis z kamer zamontowanych na budynku klubu oraz przesłuchuje świadków zdarzenia. Śledztwo jest prowadzone w kierunku art. 157 KK.

Saviour padł ofiarą ataku pod jednym z klubów w Lublinie | fot. nadesłane
W wyniku uderzenia doszło do pęknięcia żuchwy | fot. nadesłane


6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. jestem z nigerii mieszkam w lublinie chcemy wiedzieć o tym problemie, którym jest szpital nigeria Savioura, która padła ofiarą brutalnego ataku, jak możemy mu pomóc, ponieważ chcemy mu pomóc, wszyscy ludzie chcą teraz, co się dzieje z chłopcem nie mam kontaktów z tym chłopcem, którym jest ten chłopiec i czy policja o tym wie

  2. Zbiórka dla zbiórki, teraz pójść do klubu, na miasto i troche tak do 24:00 od powiedzmy 20:00 to trzeba mieć minimum 200zł i tak biednie. By posiedzieć 5:00 nad ranem to już kasa leci w 400zł spokojnie. 5koła to tak z 10x takich imprezek z zapasem. Gdyby nie miał ubezpieczenia to jaką mu szpital zrobi operacje za 5koła xD pobyt operacja usuwania wstawianie nowego zeba itd to przecież żadne 5koła xD buuahhahahhaaaaaaa chyba, że w jakimś szpitalu polowym gdzie praktyki mają amatorzy xD K.O.M.E.D.I.A.

  3. Polacy sa tak zacofani ze powinni tylko razem mieszkac..
    Ten przynajmniej studiuje fizjoterapie bedzie kims w przyszlosci a nie drecholem stajacym pod sklepem..

  4. Dajcie mi tego cwaniaczka co go uderzył a pokaże mu polskę walczącą i skamlącą o przebaczenie!

  5. Jest tutaj od 2018 roku i studiuje, tak wynika z artykułu. Zbiórka jest niezweryfikowana. A on przebywając tutaj zapewne posiada ubezpieczenie. Sądzę, że to naciąganie ludzi. Nie ma rachunku,choć ten łatwo sfałszować i na jakie leczenie zbierają, skoro chodzi o rachunek?

  6. Studiuje i nie ma kasy na leczenie? A gdzie ubezpieczenie? Gdzie sprawca zdarzenia? Sprawa zgłoszona na policję? Nagrania z monitoringu? Świadkowie? Taksówkarz pewnie coś widział. A może biegł i się przewrocil? No chyba sobie jaja robicie że zbiorką 5tys.zl na pobyt w szpitalu. Niech mu rodzina przyśle kasę albo uruchomi ubezpieczenie studenckie, albo niech ścigają sprawcę, o ile taki istnieje i on zapłaci. Proste.