LUBLIN: Ktoś rozrzuca kiełbasę z… drutami. Uważajcie na swoje czworonogi!

Jak informuje nasza czytelniczka Monika, na terenie szpitala przy al. Kraśnickiej ktoś rozrzuca kawałki kiełbasy z drutami. Czytelniczka przestrzega okolicznych właścicieli psów, aby zwracali baczniejszą uwagę na swoje czworonogi na spacerze. Kiełbasa nabita kawałkami drutów porozrzucana była na trawniku w okolicach Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej, na lubelskim Konstantynowie. – Myślałam, że takie rzeczy zdarzają […]

Redakcja

Jak informuje nasza czytelniczka Monika, na terenie szpitala przy al. Kraśnickiej ktoś rozrzuca kawałki kiełbasy z drutami. Czytelniczka przestrzega okolicznych właścicieli psów, aby zwracali baczniejszą uwagę na swoje czworonogi na spacerze.

Kiełbasa nabita kawałkami drutów porozrzucana była na trawniku w okolicach Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy al. Kraśnickiej, na lubelskim Konstantynowie.

– Myślałam, że takie rzeczy zdarzają się tylko na wybiegu dla psów w wąwozie między Czubami a LSM. Niestety, chamstwo i brak wyobraźni dotarł również na Konstantynów, a konkretnie na teren szpitala przy al. Kraśnickiej, gdzie codziennie na spacer przychodzi sporo ludzi wraz ze swoimi kochanym psiakami – alarmuje czytelniczka Monika.

Jak zaznacza w okolicy nie ma przypadkowych spacerowiczów, a opiekunowie wychodzą tutaj ze swoimi czworonogami od lat.

– Jakie było moje zdziwienie, gdy moim oczom ukazała się kiełbasa nafaszerowana gwoździami oraz trutką tuż przed nosem mojego owczarka. Niestety, połowa była już zjedzona, więc jeśli ktokolwiek chodzi tam ze swoim pupilem, a ostatnio zaczął zachowywać się dziwnie to nie zastanawiać się tylko czym prędzej ruszać do weterynarza – mówi czytelniczka Monika.

Kiełbasa nafaszerowana drutami i trutką | fot. czytelniczka Monika

– Co do samego 'znaleziska’ to znalazłam tylko kawałek. Być może jest rozrzucone więcej tego po krzakach… Teren szpitala jest całkiem spory, więc wcale bym się nie zdziwiła jakby jeszcze gdzieś leżała niespodzianka – dodaje.

Działanie, zmierzające do okaleczenia zwierząt podlega karze. Apelujemy o szczególną uwagę przy wyprowadzaniu naszych pupili na spacer. Niestety nikt nie jest w stanie przewidzieć, gdzie następnym razem nasze psy natkną się na śmiertelną pułapkę.

To nie pierwszy taki przypadek, gdzie nieznany sprawca rozrzuca kawałki kiełbasy nafaszerowane gwoździami czy żrącą trucizną. Jeśli spotkaliście się z podobną sytuacją ostrzeżcie naszych czytelników przesyłając informacje wraz z załączoną fotografią i wskazaną lokalizacją na adres redakcja@spottedlublin.pl!

Prześlij tę informację swoim znajomym! Ostrzeż ich o niebezpieczeństwie!

Miejsce, w którym doszło do zdarzenia

Wybrane dla Ciebie