Lublin: Autobusy na tym przystanku się nie zatrzymają. Rozpoczyna się remont zatoki

Przystanek autobusowy Plac Bychawski 01 | fot. Dominik Wąsik
PARTNER SERWISU

Od środy przystanek Plac Bychawski 01 na ul. Kunickiego będzie zamknięty i niedostępny dla pasażerów. Ma to związek z rozpoczynającymi się pracami remontowymi.

Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie informuje, że w związku z planowaną przebudową nawierzchni zatoki od środy 21 sierpnia od początku funkcjonowania komunikacji dziennej do odwołania przystanek Plac Bychawski 01 na ul. Kunickiego będzie nieczynny.

W tym przypadku nie da się wyznaczyć tymczasowego przystanku, tak jak to ma miejsce przy innych remontowanych przystankach w okolicy m.in. Plac Bychawski 02 czy Plac Bychawski 02 na ul. Wolskiej.

Autobusy i trolejbusy będą zatrzymywać się 200 metrów dalej, za wiaduktem, na przystanku Dworzec Główny PKP – Kunickiego 01 (linie 3, 6, 11, 17, 20, 25, 29, 151, 160 i N3).

Pozostałe przystanki w okolicy:

* Dworzec Gł. PKP 02 (pl. Dworcowy, odległość 350 m) dla linii nr 25 i N3;

* Targi Lublin 01 (al. Piłsudskiego, odległość 450 m) dla linii nr 11, 20 i 151;

* Rondo Lubelskiego Lipca 03 (ul. Lubelskiego Lipca ’80, odległość 550 m) dla linii nr 3, 6, 29, 160 i N3.

ZTM w Lublinie apeluje, by zachować szczególną ostrożność w rejonie prowadzonych prac.



2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. A co z tym przystankiem jest nie tak? Może lepiej byłoby wyremontować zatoki na Racławickich przy liceum Staszica lub Saskim, albo na Lubartowskiej przy Bramie? Tam są takie doły, że tylko patrzeć jak się autobus zawiesi. Już teraz walą podwoziem w nawierzchnię. To chore – remontować coś co jest dobre, a tam gdzie na prawdę jest źle, to nic się nie dzieje. Może by jakiś odpowiedzialny za remonty urzędnik ruszył dupę zza wygodnego biurka i zweryfikował plany z rzeczywistością.
    Panie Kieliszek, nie ma tam u was choćby jednego mądrego? To może spytajcie sprzątaczkę lub portiera, oni mają większy kontakt z rzeczywistością.