List do redakcji: „Skatepark przy ul. Rusałka to nie jest plac zabaw”

Dostaliśmy wiadomość od naszej czytelniczki z prośbą o publikację. Chodzi o sytuację, która ma miejsce na terenie skateparku przy ul. Rusałka w Lublinie. „Dzień dobry, chciałabym się z Wami podzielić moim spostrzeżeniami dotyczącymi skateparku przy ulicy Rusałka, a właściwie zachowania osób z niego korzystających. Szczególnie chodzi mi tu o dzieci jeżdżące na hulajnogach, notoryczne wjeżdżanie […]

Redakcja

Dostaliśmy wiadomość od naszej czytelniczki z prośbą o publikację. Chodzi o sytuację, która ma miejsce na terenie skateparku przy ul. Rusałka w Lublinie.

„Dzień dobry, chciałabym się z Wami podzielić moim spostrzeżeniami dotyczącymi skateparku przy ulicy Rusałka, a właściwie zachowania osób z niego korzystających. Szczególnie chodzi mi tu o dzieci jeżdżące na hulajnogach, notoryczne wjeżdżanie w ludzi, brak kultury, zero ostrożności nie patrzą czy coś jedzie, tylko aby szybciej i który pierwszy.

Rozumiem zabawę, ale są też jakieś granice, nikt tych dzieci nie pilnuje, a jak tak dalej będzie, to w końcu dojdzie do wypadku. Wcześniej chodził tam patrol policji, ale odkąd otworzono skatepark, dzieci czują się bezkarne. Proszę o jakąś reakcję, bo to, co się dzieje, jest już nie do zniesienia.”

Wiele naszych tekstów powstaje dzięki Waszym listom. Zwracacie w nich uwagę na problemy, którymi warto się zająć i przedstawić je opinii publicznej. Gorąco zachęcamy do nadsyłania listów pod adres redakcja@spottedlublin.pl.

Wybrane dla Ciebie