Ławka Niepodległości w Lublinie. „Wygląda jak odwrócona lodówka z laptopem”

W Lublinie stanęła Ławka Niepodległości | fot. Dominik Wąsik

Na Placu Litewskim stanęła Ławka Niepodległości, która ma uczcić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Miało być patriotycznie i elegancko, a wyszło ani ładnie, ani funkcjonalnie.

Ławki Niepodległości to wspólny projekt Ministerstwa Obrony Narodowej i samorządów. Każdy siedzący na takiej ławce może odsłuchać fragmentu pieśni reprezentacyjnej Wojska Polskiego, czyli Marszu I Brygady, fragmentu depeszy Józefa Piłsudskiego notyfikującej powstanie niepodległego państwa polskiego z 16 listopada 1918 roku oraz treści nagrań odnoszących się do szlaków historycznych, czyli tekstu „Szlak Legionowy” i lokalnych tradycji oręża polskiego, związanego z odzyskaniem przez Polskę niepodległości.

Ławka Niepodległości na Placu Litewskim w Lublinie | fot. Dominik Wąsik

Ławka Niepodległości to jedna z form upamiętnienia setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Ma też uczcić pamięć polskich patriotów, dowódców i żołnierzy. W każdej ławce znajdziemy porty USB do ładowania urządzeń mobilnych oraz hot-spot WiFi. Ławka jest podświetlana systemem LED.

Ławka Niepodległości na Placu Litewskim w Lublinie | fot. Dominik Wąsik

W Lublinie Ławka Niepodległości stanęła na Placu Litewskim. Lokalizacja nie jest przypadkowa. – „O lokalizacji Ławki Niepodległości zadecydowały względy historyczne. Została ustawiona naprzeciwko Pałacu Lubomirskich, w którym obradował Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej Ignacego Daszyńskiego. Lokalizacja Ławki została uzgodniona z Miejskim Konserwatorem Zabytków” – wyjaśnia Katarzyna Duma z lubelskiego ratusza.

Koszt związany z wykonaniem i montażem Ławki Niepodległości wyniósł… blisko 88 tys. złotych, z czego 30 tys. zł to dotacja od Ministerstwa Obrony Narodowej. W skład tej kwoty wchodzi:

+ projekt budowlano-wykonawczy na montaż ławki wraz z pełnieniem nadzorów autorskich – ok. 10 tys. zł

+ wykonanie przyłączy energetycznych i teletechnicznych (światłowód) – ok. 47 tys. zł,

+ ławka z wyposażeniem – 30 tys. zł.

Instalacja niekoniecznie spodobała się mieszkańcom. Nie dość, że koszt ogromny, to i funkcjonalność „zerowa”. – „Ani to wygodne, ani piękne. Za takie pieniądze spodziewałabym się czegoś lepszego” – mówi nam Pani Anna, mieszkanka Lublina.

Ławka Niepodległości na Placu Litewskim w Lublinie | fot. Dominik Wąsik

Wielu internautów porównuje projekt ławki do odwróconej lodówki, szuflady w prosektorium do przechowywania zwłok albo metalowej trumny, na której leży laptop.

Jak oceniacie projekt Ławki Niepodległości? Czekamy na Wasze komentarze poniżej artykułu!



5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Wystarczyłoby tablicę upamiętniającą na gmachu Pałacu. Na pewno koszt byłby niższy, a funkcjonalność podobna. Może na wiosnę usiądę i będę słuchał świergotu ptaków (znaczy gruchania gołębi) przez dwie- trzy minuty.
    Byłem przeciwnikiem Masztu Niepodległości, ale w tym momencie uważam Masz za lepsze posunięcie.

    Pozdrawiam!

  2. My myśleliśmy, że to karton po lodówce. Dobrze wiedzieć, co to jest, bo nie wygląda.

  3. Fajnie podoba mi się. Chętnie przy okazji siądę i wypije piwo słuchając sobie piosenki zawsze to lepiej niż pod zajaczkiem stać .

  4. jprdl…. prawie 100k za gówno ;/ Oczywiscie z pełnym szacunkiem co do inicjatywy ale 88tys. ? Doją jak mogą ;/ Wolałbym żeby wydali te pieniadze na jakąs renowacje buddynku czy cokolwiek a nie zbędną betonową ławke ;/ mało betonu na litewskim ?