Ktoś skasował Toyotę Yaris z Panka na ul. Królewskiej. Teraz kierowca słono zapłaci

Z kosztownymi konsekwencjami musi liczyć się kierowca, który w niedzielny poranek rozbił toyotę yaris z car sharingu Panek o ścianę parkingu przy ul. Królewskiej w Lublinie. Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 8 na ul. Królewskiej w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca, który poruszał się autem na minuty z car sharingu Panek, […]

Redakcja

Z kosztownymi konsekwencjami musi liczyć się kierowca, który w niedzielny poranek rozbił toyotę yaris z car sharingu Panek o ścianę parkingu przy ul. Królewskiej w Lublinie.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 8 na ul. Królewskiej w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca, który poruszał się autem na minuty z car sharingu Panek, jadąc od ul. Zamojskiej w kierunku centrum, na łuku drogi na ul. Królewskiej stracił panowanie nad toyotą yaris. Kierowca z impetem ściął stojące na chodniku słupki typu „Lublin”, znak drogowy i uderzył w ścianę parkingu przy Archikatedrze.

Już teraz wiadomo, że kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość i zgodnie z regulaminem będzie musiał pokryć koszty wysokości całej szkody oraz uszkodzenia słupków i znaku drogowego – czyli w tym przypadku kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wiadomo też, że kierowca nie był polskiej narodowości. O własnych siłach opuścił pojazd, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia.

„Trwają czynności wyjaśniające, jednak w kwestii odpowiedzialności odpowie w pełni, do wysokości całej szkody. Z naszej perspektywy, do takich sytuacji nie powinno dochodzić i na pewno będziemy to egzekwować” – informuje nas Katarzyna Panek, rzecznik prasowy firmy Panek.

Co mówi regulamin car sharingu Panek?

41. Klient odpowiada do pełnej wartości szkody w sytuacji, gdy:
a. szkoda powstała w wyniku umyślnego działania lub zaniechania bądź niedbalstwa Klienta;
b. szkoda nastąpiła w okolicznościach opisanych w pkt 26 a), b), d), e) Regulaminu;
c. Klient oddalił się (uciekł) z miejsca zdarzenia (wypadku, kolizji);
d. Klient nie dopełnił obowiązków wymaganych przez ubezpieczyciela Samochodu, co skutkowało odmową wypłaty odszkodowania z winy Klienta lub prowadził Samochód bez ważnego Prawa Jazdy;
e. Klient przekroczył dopuszczalną prędkość o co najmniej 30 km/h lub rażąco naruszył inne przepisy ruchu drogowego;

Aktualizacja

Ktoś skasował Toyotę Yaris z Panka na ul. Królewskiej | fot. czytelnik Dominik
Wybrane dla Ciebie