Koniec pulsującego żółtego światła na ważnym skrzyżowaniu w Lublinie. Zmiana już tej nocy

Bezpieczeństwo ważniejsze niż komfort kierowców. To koniec pulsującego żółtego światła na ważnym skrzyżowaniu w Lublinie. Sygnalizacja świetlna dzisiejszej nocy przejdzie w tryb pracy kolorowej przez całą dobę. Czerwone światło nocą na skrzyżowaniu Chodzi o skrzyżowanie ulic Jana Pawła II, Roztocze i Jantarowa. Zmiana organizacji ruchu zakłada uruchomienie sygnalizacji świetlnej w trybie pracy kolorowej przez całą […]

Czerwone światło na sygnalizatorzeCzerwone światło na sygnalizatorze
Redakcja

Bezpieczeństwo ważniejsze niż komfort kierowców. To koniec pulsującego żółtego światła na ważnym skrzyżowaniu w Lublinie. Sygnalizacja świetlna dzisiejszej nocy przejdzie w tryb pracy kolorowej przez całą dobę.

Czerwone światło nocą na skrzyżowaniu

Chodzi o skrzyżowanie ulic Jana Pawła II, Roztocze i Jantarowa. Zmiana organizacji ruchu zakłada uruchomienie sygnalizacji świetlnej w trybie pracy kolorowej przez całą dobę. Według miasta, światła „żółte-migające” negatywnie wpływają na poziom bezpieczeństwa.

Dotychczasowe przełączanie sygnalizacji świetlnej w godzinach nocnych na pulsujące żółte światło prowokowało kierujących do łamania szeregu przepisów, a przede wszystkim rozwijania nadmiernej prędkości – mówi Artur Szymczyk, zastępca prezydenta ds. inwestycji i rozwoju.

Decyzję o uruchomieniu sygnalizacji świetlnej w trybie pracy kolorowej przez całą dobę poprzedzono szczegółową analizą i konsultacją z Wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Sygnalizacja ma dyscyplinować kierujących, co powinno przełożyć się bezpośrednio na bezpieczeństwo.

Gdy nie ma zabezpieczenia w postaci sygnałów świetlnych nakazujących kierowcom zatrzymanie się, to właśnie rowerzyści czy piesi zmuszeni są do przekraczania jednocześnie kilku pasów ruchu – twierdzi Artur Szymczyk.

Światła niejako zdejmują obowiązek orientowania się, czy wjeżdżając na skrzyżowanie, znajdujemy się akurat na drodze z pierwszeństwem, czy na drodze podporządkowanej. Kierowca przyzwyczajony do patrzenia na światła, nieraz nie zwraca uwagi na znaki.

Wybrane dla Ciebie