Kolejne kontrole kierowców Bolt w Lublinie. Odmówili przyjęcia mandatów, zajmie się nimi sąd

Kolejne w tym roku kontrole kierowców Bolt w Lublinie zakończyły się odmówieniem przyjęcia mandatów przez kierowców. Sprawy zostaną skierowane do sądu. W czwartek inspektorzy inspekcji transportu drogowego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego wraz z funkcjonariuszami Komendy Miejskiej Policji w Lublinie przeprowadzili kolejne w tym roku kontrole kierowców Bolt. Do pierwszej kontroli doszło w popularnym już miejscu, […]

Redakcja

Kolejne w tym roku kontrole kierowców Bolt w Lublinie zakończyły się odmówieniem przyjęcia mandatów przez kierowców. Sprawy zostaną skierowane do sądu.

W czwartek inspektorzy inspekcji transportu drogowego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego wraz z funkcjonariuszami Komendy Miejskiej Policji w Lublinie przeprowadzili kolejne w tym roku kontrole kierowców Bolt.

Do pierwszej kontroli doszło w popularnym już miejscu, czyli na ul. Gazowej, w pobliżu dworca PKP w Lublinie. Tutaj kierowca samochodu marki Fiat Tipo został zatrzymany przez policjantów. Kolejna kontrola miała miejsce na miasteczku akademickim – Toyota Corolla.

„Przewoźnicy, którzy wykonywali przewozy w ramach aplikacji Bolt nie spełniali wymagań i stwierdziliśmy liczne nieprawidłowości. Ich pojazdy nie spełniały kryterium konstrukcyjnego. Kierowcy nie posiadali również wymaganych badań lekarskich i psychologicznych” – mówi Paweł Gruszka, rzecznik WITD w Lublinie.

Kierowcom zaproponowano mandaty w kwocie 6000 i 6200 złotych, lecz oni odmówili ich przyjęcia. Sprawa zostanie skierowana przez Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Lublinie do sądu. Dodatkowo przewoźnik będzie musiał liczyć się wszczęciem postępowania administracyjnego na kwotę około 14 tysięcy złotych.

Wybrane dla Ciebie