Kierowcy myśleli, że kierowca zasłabł, a on był pijany. Obywatel Zimbabwe zasnął w aucie na środku ulicy

Kierowcy jadący wiaduktem al. Solidarności zwrócili uwagę na stojącą na środku ulicy mazdę. Myśląc, że coś stało się mężczyźnie siedzącemu za kierownicą, natychmiast pośpieszyli mu z pomocą. Jak się jednak okazało, 37-letni obywatel Zimbabwe miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Zasnął w samochodzie na środku ulicy Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na […]

Pijany obywatel Zimbabwe zasnął w aucie na środku ulicyPijany obywatel Zimbabwe zasnął w aucie na środku ulicy
Redakcja

Kierowcy jadący wiaduktem al. Solidarności zwrócili uwagę na stojącą na środku ulicy mazdę. Myśląc, że coś stało się mężczyźnie siedzącemu za kierownicą, natychmiast pośpieszyli mu z pomocą. Jak się jednak okazało, 37-letni obywatel Zimbabwe miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Zasnął w samochodzie na środku ulicy

Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę (16/17.05) na al. Solidarności w Lublinie. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na środku wiaduktu stoi Mazda, w której za kierownicą śpi nietrzeźwy mężczyzna. Świadkowie początkowo podejrzewali, że kierowca mógł zasłabnąć. Jednak od razu po otwarciu drzwi wyczuli silną woń alkoholu.

Na miejscu pojawił się patrol z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Funkcjonariusze potwierdzili przypuszczenia zgłaszających. 37-letni obywatel Zimbabwe został poddany badaniu alkomatem, który wykazał w jego organizmie blisko 1,5 promile. Dodatkowo okazało się, że posiadał aktywny zakaz kierowania pojazdami.

37-latek niedługo usłyszy zarzuty. Może mu grozić do 2 lat więzienia, zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna.

Wybrane dla Ciebie