Kierowcy jadący S19 między Lublinem a Kraśnikiem nie mogą skorzystać z żadnego z MOP-ów. Ma to się zmienić

MOP Radawiec w ciągu drogi ekspresowej S19
MOP Radawiec w ciągu drogi ekspresowej S19 | fot. GDDKiA

Kierowcy już od ponad pół roku korzystają z drogi ekspresowej S19 między Lublinem a Rzeszowem. Na odcinku liczącym około 180 kilometrów kierowcy nie skorzystają ze stacji paliw, bo jej nie ma. Próżno też szukać MOP-ów, bo większość z nich jest jeszcze w budowie. GDDKiA zapewnia, że komfort podróży na tym odcinku wkrótce ma się poprawić.

MOP-y w budowie

Kierowcy podróżujący odcinkiem drogi ekspresowej S19 między Lublinem a Kraśnikiem mają do dyspozycji łącznie cztery Miejsca Obsługi Podróżnych w: Zemborzycach, Obrokach, Rudniku i Słodkowie. Niestety, teoretycznie, bo odkąd ekspresówka do Rzeszowa została oddana do użytku to budowy MOP-ów nie udało się jeszcze ukończyć.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że do końca lutego ma to się zmienić i poprawią się warunki podróży na tym odcinku.

„Jeśli chodzi o MOP Radawiec i MOP Zemborzyce – wykonawca złożył wniosek do WINB o pozwolenie na użytkowanie, ale jeszcze go nie uzyskał. Data otwarcia będzie zależała m.in. od tego, kiedy zostaną zamontowanie liczniki energii elektrycznej przez gestora sieci. MOP-y będziemy mogli udostępnić kierowcom po uzyskaniu przez wykonawcę pozwolenia na użytkowanie, a następnie po wykonaniu odbiorów” – mówi Łukasz Minkiewicz, rzecznik prasowy GDDKiA w Lublinie.

W przypadku MOP Obroki Zachód, MOP Obroki Wschód oraz Rudnik Zachód, MOP Rudnik Wschód, wykonawca uzyskał pozwolenie na użytkowanie. GDDKiA jest obecnie w trakcie obiorów, czyli sprawdzenia zgodności wykonanych robót z postanowieniami kontraktu. Jak się dowiedzieliśmy, planowana data otwarcia Miejsc Obsługi Podróżnych to przełom stycznia i lutego.

„Wykonawca posiada pozwolenie na użytkowanie na MOP Słodków Zachód, natomiast na MOP Słodków Wschód złożył wniosek do WINB o takie pozwolenie. Mając oba pozwolenia, po wykonaniu odbiorów, będziemy mogli udostępnić MOP-y. Planujemy, że będzie to w lutym. Obecnie trwają testy sieci energetycznej” – informuje Łukasz Minkiewicz.

MOP-y wyposażone będą m.in. w parkingi, toalety, place zabaw, czy wiaty piknikowe. W dalszej kolejności planowane są też stacje ładowania pojazdów elektrycznych.

Brak stacji paliw na S19 Lublin – Rzeszów

Kierowcy skarżą się na brak stacji paliw i restauracji wzdłuż drogi S19 z Lublina do Rzeszowa. Miejscami, gdzie planuje się budowę stacji paliw i restauracje na odcinku na terenie województwa lubelskiego, są MOP Obroki i MOP Janów Lubelski.

W przypadku tego pierwszego GDDKiA wybrała dzierżawcę, którym został Orlen. Państwowa spółka zaproponowała miesięczny czynsz dla MOP Obroki Zachód 38,7 tys. zł netto, a dla MOP Obroki Wschód 15,7 tys. zł netto.

„Na przełomie stycznia i lutego planujemy przekazać teren MOP dzierżawcy, czyli firmie Orlen, która zajmie się budową stacji paliw” – przyznaje Minkiewicz. GDDKiA wymaga, aby roboty wraz z uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie zostały ukończone w ciągu 18 miesięcy od podpisania umowy.

Natomiast gorzej ma się sytuacja w przypadku MOP Janów Lubelski, bo GDDKiA nie może znaleźć dla nich dzierżawcy. W ogłoszonym przetargu nie wpłynęła żadna oferta.

WASZE KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.