Kazali odkręcić kran i patrzeć czy nie leci „brudna” woda. Kobieta straciła 22 tys. zł

Jedna z mieszkanek Lublina dała nabrać się oszustom, którzy podali się za pracowników administracji. Gdy kobieta sprawdzała, czy nie leci „brudna” woda, oszuści w tym czasie ukradli jej pieniądze. Do zdarzenia doszło w środę na lubelskich Bronowicach. Do jednego z mieszkań zapukał mężczyzna z kobietą. Dwójka nieznajomych przedstawiła się właścicielce jako pracownicy administracji. Twierdzili, że […]

Redakcja

Jedna z mieszkanek Lublina dała nabrać się oszustom, którzy podali się za pracowników administracji. Gdy kobieta sprawdzała, czy nie leci „brudna” woda, oszuści w tym czasie ukradli jej pieniądze.

Do zdarzenia doszło w środę na lubelskich Bronowicach. Do jednego z mieszkań zapukał mężczyzna z kobietą. Dwójka nieznajomych przedstawiła się właścicielce jako pracownicy administracji. Twierdzili, że przyszli sprawdzić wodę. Kobieta wpuściła ich do mieszkania.

Ci wykorzystując fakt, że starsza pani jest sama, nakazali jej iść do łazienki, odkręcić kran i sprawdzać, czy nie leci „brudna” woda. Lublinianka poinstruowana przez „fachowców” wykonywała ich polecenia, zaś oni w tym czasie szukali rzekomych zacieków. W tym czasie nieznajomi plądrowali pomieszczenia w poszukiwaniu pieniędzy. Kiedy znaleźli gotówkę, opuścili mieszkanie kończąc „przeprowadzoną kontrolę”.

Po pewnym czasie, kiedy starsza pani zajrzała do szuflady po gotówkę, po banknotach nie było śladu. Zostały jedynie puste koperty, w których było ponad 22 tys. złotych.

Jak ustalili mundurowi, oszuści, którzy odwiedzili kobietę to osoby w wieku 45-50 lat.

Wybrane dla Ciebie