Juwenalia 2019 w Lublinie. Pierwsze koncerty już za nami [ZDJĘCIA]

Happysad wystąpił na Juwenaliach 2019 w Lublinie | fot. Jakub Pecio // Spotted Lublin

Juwenalia w Lublinie rozpoczęły się kolorowym korowodem z placu Litewskiego na miejsce koncertów, czyli tereny zielone Politechniki Lubelskiej. Gwiazdami pierwszego dnia byli Tymek, Enej oraz Happysad.

W środę na scenie zlokalizowanej na terenach zielonych Politechniki Lubelskiej wystąpił Tymek, Enej oraz Happysad. Ci, którzy akurat nie mieli ochoty na zabawę pod sceną mogli pobawić się w wesołym miasteczku czy skorzystać z jedzenia oferowanego na terenie kampusu. A wybór jest całkiem spory – od gofrów, przez grille, frytki, pierogi, lody różnego rodzaju i wiele innych.

Lubelskie juwenalia potrwają do soboty. Dzisiaj wystąpi Planbe, Guzior, Kękę i Quebonafide. W piątek wystąpią Stream of Silence i Lasio Companija, Ania Dąbrowska, O.S.T.R. i Paluch. Na sobotę zaplanowano koncerty takich artystów jak: Analchia, 6BM, Organek i Kult.

Koncerty w tych dniach będą odbywać się między godz. 18, a północą. Sprawdź godzinowy rozkład koncertów klikając z ten link.

W czwartek rozpoczynają się też Kozienalia i Medykalia z WySPĄ i WSSP 2019. Impreza odbędzie się na terenie Browaru Perła przy ul. Bernardyńskiej na trzech różnych scenach podzielonych tematycznie. Sprawdź rozkład imprezy – tutaj.



Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Występy super, prowadzący do zmiany jego żenujący tekst z Centrum Onkologii był nie na miejscu… Nie wiem co jest śmiesznego w tym, że ludzie tam walczą o życie..