Jechał wężykiem po ulicy, był kompletnie pijany! Zauważył go policjant

Pijany kierowca jechał ulicą jak szalony — od krawędzi do krawędzi jezdni. Na szczęście w porę zareagował policjant, który akurat był poza służbą.

Radiowóz policji w nowym malowaniuRadiowóz policji w nowym malowaniu
Dominik Wąsik

Jechał slalomem po ulicy

W sobotę, 21 czerwca, na ul. Głuskiej w Lublinie policjant będący poza służbą zauważył niebezpiecznie jadącego kierowcę citroena. Mężczyzna, który prowadził auto, sprawiał już na pierwszy rzut oka wrażenie mocno pijanej osoby.

Samochód poruszał się od krawędzi do krawędzi jezdni, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Auto jechał od krawędzi do krawędzi jezdni, stwarzając duże zagrożenie – mówi nadkom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Gdy kierowca zdecydował się zatrzymać pojazd, funkcjonariusz natychmiast zareagował. Policjant odebrał kluczyki od mężczyzny i oczekiwał na przyjazd umundurowanego patrolu, który przejął dalsze czynności.

Badanie alkomatem wykazało, że 43-letni kierowca miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Sprawa nietrzeźwego kierowcy zostanie niebawem skierowana do sądu.

Przypominamy, że prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to poważne przestępstwo, za które grozi wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Wybrane dla Ciebie