Hit transferowy w Lublinie! Chris Clarke wzmacnia PGE Start Lublin

PGE Start Lublin nie zwalnia tempa na rynku transferowym! Do drużyny trenera Wojciecha Kamińskiego dołączył Chris Clarke, 29-letni amerykański skrzydłowy z imponującym dorobkiem w Europie i Ameryce Południowej. Kibice czerwono-czarnych mają powody, by liczyć na wielkie emocje w nadchodzącym sezonie.

Chris ClarkeChris Clarke
Redakcja

Amerykański lider z doświadczeniem na parkietach świata

Chris Clarke to koszykarz o wszechstronnych umiejętnościach, który może grać zarówno jako niskoskrzydłowy, jak i silny skrzydłowy. Mierzy 198 cm wzrostu i pochodzi z Virginia Beach. W NCAA spędził trzy sezony w barwach Virginia Tech Hokies, a ostatni rok rozgrywek akademickich w Texas Tech Red Raiders.

Jego zawodowa kariera rozpoczęła się w Finlandii, gdzie reprezentował Lahti Basketball. Następnie trafił do Delaware Blue Coats, drużyny zaplecza NBA, a w 2024 roku podpisał kontrakt w Argentynie z Obras Sanitarias Buenos Aires.

Gwiazda ligi argentyńskiej w Lublinie

Ostatni sezon Clarke zakończył z imponującymi statystykami – średnio 16,2 punktów, 10 zbiórek oraz 3,1 asysty na mecz. Został MVP rundy zasadniczej oraz wybrany najlepszym obrońcą ligi.

Teraz czas na polski etap w jego karierze. Clarke to piąty letni transfer PGE Startu Lublin, po Quincy Fordzie, Jordanie Wrightcie, Bryanie Griffinie oraz Elijahu Hawkinsie. Już 18 sierpnia czerwono-czarni rozpoczną przygotowania do nowego sezonu.

Czy ten transfer to brakujący element układanki, który pozwoli PGE Startowi sięgnąć po mistrzostwo Polski? Co sądzicie o sprowadzeniu Chrisa Clarke’a do Lublina – hit czy ryzyko? Podzielcie się opinią w komentarzach!

Wybrane dla Ciebie