Gorący początek maja w woj. lubelskim. Słońce nie odpuszcza, ale czy to cisza przed burzą?

Mieszkańcy Lubelszczyzny mogą odetchnąć z ulgą – wiosna w pełni pokazała swoje najpiękniejsze oblicze. Po słonecznym weekendzie majowym, poniedziałek i wtorek przyniosą nam temperatury, których nie powstydziłoby się środek lata. Czeka nas prawdziwa eksplozja ciepła, jednak modele pogodowe sugerują, że w atmosferze zaczyna się „coś dziać”.

słońce ciepło pogodasłońce ciepło pogoda
Dominik Wąsik

Poniedziałek pod znakiem błękitu. Termometry oszaleją?

Zgodnie z najnowszymi komunikatami IMGW, poniedziałek (4 maja) w Lublinie i regionie upłynie pod znakiem niemal bezchmurnego nieba. To idealny dzień na spacer wzdłuż Bystrzycy czy kawę na Starym Mieście.

  • Temperatura: Słupki rtęci powędrują wysoko – spodziewamy się od 25°C do 26°C.
  • Wiatr: Słaby i umiarkowany, wiejący z południowego zachodu, co tylko potęguje odczucie ciepła.
  • Noc: Bardzo przyjemna, z temperaturami rzędu 9–11°C.

Wtorek jeszcze cieplejszy. Uwaga na porywisty wiatr!

Wtorek (5 maja) zapowiada się na kulminacyjny moment tej fali ciepła. Choć na niebie pojawi się nieco więcej chmur (zachmurzenie umiarkowane), to temperatura w województwie lubelskim może być jeszcze wyższa.

  • Prognoza temperatury: Model ECMWF oraz dane IMGW wskazują na maksymalnie 25°C do 27°C.
  • Dynamika wiatru: Musimy przygotować się na zmianę charakteru aury. Wiatr pozostanie południowy, ale stanie się chwilami porywisty. Może to zwiastować zbliżającą się zmianę frontu w kolejnych dniach.
  • Noc z wtorku na środę: Będzie wyjątkowo ciepła (tzw. noc „letnia”), z temperaturami minimalnymi od 12°C do nawet 15°C.

Radar pogodowy: Czy idą burze? Model ECMWF ostrzega

Choć początek tygodnia jest stabilny, analitycy pogodowi już teraz patrzą z niepokojem na drugą połowę tygodnia. To wtedy może dojść do gwałtownego starcia mas powietrza nad wschodnią Polską.

Aktualne wyliczenia modelu ECMWF sugerują, że obecna fala gorąca zakończy się efektownie. Pierwsze sygnały o zmianie aury mogą pojawić się już w środę wieczorem, jednak to czwartek i piątek stoją pod znakiem zapytania w kwestii gwałtownych burz.

Przy tak wysokich temperaturach, jakie notujemy teraz, zjawiska konwekcyjne (burze) mogą być lokalnie silne, połączone z gradem i ulewnym deszczem.

Wybrane dla Ciebie