„Fałszywa pandemia”, „Szczepionka narzędzie depopulacji”. Odpowiedzą za umieszczanie napisów

Napis
Napis "Fałszywa pandemia" na przystanku | fot. KMP Zamość

Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o naniesienie na kilkunastu budynkach i przystankach napisów zawierających treści podważające prawdziwość pandemii oraz skuteczność szczepionek.

Odpowiedzą za umieszczanie napisów na elewacjach

Do zdarzenia doszło 22 i 23 września 2021 roku. Nieznani wówczas sprawcy farbą namalowali napisy na blokach mieszkalnych, przystankach, garażach oraz innych budynkach i elementach architektonicznych. Malunki zostały naniesione w kilkunastu miejscach na terenie Zamościa oraz miasta i gminy Szczebrzeszyn.

„Naniesione przez wandali napisy podważały prawdziwość pandemii (Fałszywa pandemia), zawierały również hasła antyszczepionkowe. Treść niektórych stanowiła bezprawne groźby kierowane wobec członków Rady Ministrów naszego kraju” – mówi st. asp. Dorota Krukowska–Bubiło, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Powiązane: „Fałszywa pandemia”. Zamalowane napisy wróciły na przystanki na trasie Lublin – Kraśnik

Kryminalni zamojskiej komendy wytypowali trzech młodych mężczyzn, podejrzewanych o to przestępstwo: 26-letniego mieszkańca gminy Szczebrzeszyn oraz dwóch mieszkańców Zamościa w wieku 20 i 28 lat. Wszyscy zostali zatrzymani i doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty. Prokurator objął wandali policyjnym dozorem.

Napis "Szczepionka narzędzie depopulacji" na elewacji budynku
Napis „Szczepionka narzędzie depopulacji” na elewacji budynku | fot. KMP Zamość


3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Za moich czasów pisanie po murach przeciwko ówczesnej władzy i ostrzeganie ludzi przed łajdactwem było powszechne i moralnie . I niech mi nikt nie pi… że tam chodziło o co innego. Gdyby chodziło by im o nasze zdrowie, to dopuszczali by do dyskusji w swoich mediach naukowców i lekarzy o innych poglądach a nie cenzurowali ich. Brawo młodzieży! To Wy macie rację!

  2. To teraz w tej sprawie wystarczy tylko wytypować ,żeby kogoś skazać. Już nie trzeba mieć dowodów? Normalnie gorzej niż w Korei płn