Dziwne urządzenia przy ulicach w Lublinie. Wiemy, do czego służą | ZDJĘCIA

Przy ulicach w Lublinie pojawiły się wysokie konstrukcje z rejestratorami. Miasto uspokaja kierowców: to nie nowe fotoradary, lecz aparatura badająca poziom hałasu i ruch aut.

Miernik hałasu drogowego ustawiony przy al. Sikorskiego w LublinieMiernik hałasu drogowego ustawiony przy al. Sikorskiego w Lublinie
Dominik Wąsik

Nietypowe konstrukcje przy trasach w mieście

Od kilku dni uwagę kierowców oraz pieszych w wielu punktach Lublina przyciągają charakterystyczne, wysokie konstrukcje ustawione tuż przy pasach drogowych. Rejestratory umieszczone są na wysokości około 3 metrów nad ziemią, co u części mieszkańców wywołało pytania o to, czy na drogach nie pojawiły się nowe urządzenia kontrolujące prędkość.

Jak ustaliliśmy, urządzenia nie mają związku z karaniem kierowców. To specjalistyczna aparatura służąca do rejestrowania ruchu oraz natężenia dźwięku. W tej sprawie zwróciliśmy się do lubelskiego ratusza z pytaniem o cel prowadzonych działań.

100 punktów pomiarowych w całym Lublinie

Urzędnicy wyjaśniają, że w mieście rozpoczęły się zakrojone na szeroką skalę badania środowiskowe, które obejmują nie tylko drogi, ale również linie kolejowe i obiekty przemysłowe.

– Aktualnie w 100 punktach na terenie miasta prowadzone są pomiary natężenia ruchu drogowego. Uzyskane wyniki posłużą do opracowania piątej „Strategicznej mapy hałasu miasta Lublin” – informuje naszą redakcję Beata Pietryczuk z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Za realizację całego projektu odpowiada wyłonione w przetargu konsorcjum firm Internoise Marek Jucewicz z Gdańska oraz EPM INVEST Paweł Matyjasek z miejscowości Tumlin-Wykień. Wartość podpisanej umowy opiewa na kwotę 490 893,00 zł.

Zbadają ruch samochodów, tory i fabryki

Zakres prac pomiarowych nie ogranicza się wyłącznie do liczenia aut na głównych ciągach komunikacyjnych. W najbliższym czasie specjaliści sprawdzą uciążliwość akustyczną z różnych źródeł emitujących hałas w przestrzeni miejskiej.

– Ponadto, wykonawca mapy przeprowadzi pomiary hałasu drogowego w minimum 40 punktach pomiarowych, hałasu kolejowego w minimum 7 punktach pomiarowych oraz przemysłowego dla 10 obiektów przemysłowych (minimum 2 punkty pomiarowe na obiekt) – wylicza Beata Pietryczuk.

Obowiązek regularnego tworzenia takich analiz nakłada na samorządy art. 118 pkt 3 i 4 ustawy Prawo ochrony środowiska. Poprzednie tego typu kompleksowe pomiary hałasu drogowego, kolejowego i przemysłowego prowadzono w stolicy regionu w 2022 roku przy okazji czwartej edycji opracowania.

Jak przekazała nam przedstawicielka ratusza, wszystkie pomiary w terenie będą wykonywane maksymalnie do końca 2026 roku. Na podstawie zebranych danych powstanie dokument wskazujący miejsca najbardziej narażone na hałas, co w przyszłości posłuży m.in. do planowania ekranów akustycznych czy zmian w organizacji ruchu.

ZDJĘCIA

Miernik hałasu drogowego
fot. DW
Wybrane dla Ciebie