Dramat na lubelskim osiedlu. Napadł kobietę w jej mieszkaniu

Szokujące sceny na jednym z lubelskich osiedli. Kobieta została napadnięta we własnym mieszkaniu. Co dokładnie się tam stało? Szczegóły w dalszej części tekstu pod zdjęciem.

Policyjny radiowóz na sygnale i karetka pogotowia ratunkowegoPolicyjny radiowóz na sygnale i karetka pogotowia ratunkowego
Redakcja

Brutalny rozbój w Lublinie

Do dramatycznego zdarzenia doszło 2 maja przy ul. Pana Balcera w Lublinie.

Ofiarą padła 84-letnia mieszkanka miasta, która po powrocie do domu zapomniała zamknąć drzwi na zamek.

Wykorzystał to przestępca, który wszedł do środka i zaatakował seniorkę.

Jak informuje nadkom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, kobieta zauważyła nieznajomego w korytarzu, kiedy ten miał już w rękach jej torebkę.

Seniorka próbowała odebrać swoją własność. W trakcie szarpaniny została przewrócona na podłogę – relacjonuje rzecznik.

Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia, zabierając ze sobą łupy – w torebce znajdowały się dokumenty, gotówka oraz telefon komórkowy.

Policjanci z IV komisariatu wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie natychmiast rozpoczęli działania operacyjne.

Sprawca w rękach policji

Analiza zebranych materiałów doprowadziła ich do 43-letniego mieszkańca Lublina, który został szybko zatrzymany.

Okazało się, że mężczyzna był już poszukiwany – miał do odbycia niemal rok kary pozbawienia wolności za wcześniejsze kradzieże.

W prokuraturze usłyszał zarzuty rozboju w warunkach recydywy. Wczoraj sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące – przekazuje nadkom. Gołębiowski.

Jak dodaje, sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy podejrzewają zatrzymanego o udział w innych przestępstwach na terenie Lublina.

Za rozbój w warunkach recydywy grozi surowa kara – nawet ponad 20 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie