Czy da się „zmierzyć” lęk? Lubelscy naukowcy chcą to udowodnić!

Czy w przyszłości diagnoza zaburzeń lękowych będzie tak prosta jak badanie krwi? Naukowcy z Politechniki Lubelskiej i Uniwersytetu Medycznego w Lublinie rozpoczęli projekt, który może odmienić psychiatrię. Kluczem ma być elektroencefalografia (EEG) i poszukiwanie pierwszych biomarkerów lęku.

Naukowcy z Politechniki Lubelskiej szukają biomarkerów lękuNaukowcy z Politechniki Lubelskiej szukają biomarkerów lęku
Redakcja

Nowa droga w psychiatrii

Dziś lekarze nie mają do dyspozycji prostego testu, który jednoznacznie potwierdziłby np. schizofrenię czy zaburzenia lękowe.

– W psychiatrii głównym problemem jest to, że nie mamy biomarkerów różnicujących choroby – tłumaczy prof. Kamil Jonak z Politechniki Lubelskiej. – Badania EEG są jedną z takich bram do zrozumienia, jak mózg funkcjonuje.

To właśnie EEG będzie podstawą projektu mgr inż. Katarzyny Mróz, która sprawdza, czy aktywność mózgu osób zdrowych i tych z lękiem można zmierzyć na tyle dokładnie, by stworzyć narzędzie diagnostyczne.

Jak wygląda badanie EEG?

EEG, czyli elektroencefalografia, to rejestracja fal mózgowych za pomocą elektrod umieszczonych na głowie.

  • U osób zdrowych dominują fale alfa (relaksacja).
  • U osób z lękiem pojawia się przewaga fal beta, zwłaszcza przy silnych emocjach.

Badanie EEG
Fot. Tomasz Maślona

Badanie nie jest bolesne. Wystarczy założyć specjalny czepek i spokojnie siedzieć w fotelu. Ważne jednak, by być wypoczętym i nie pić kawy czy energetyków przed pomiarem.

– Stres i chęć „wypadnięcia najlepiej” często psują wynik – podkreśla Katarzyna Mróz.

Kogo szukają do badań?

Projekt zakłada przebadanie 50–100 osób, w tym:

  • połowy zdrowych,
  • połowy deklarujących stany lękowe.

Badacze zapraszają głównie osoby w wieku 18–25 lat, ale starsi uczestnicy też są mile widziani. Zgłoszenia przyjmowane są online poprzez formularz rejestracyjny.

Nadzieja dla psychiatrii

Badania rozpoczną się w październiku i potrwają do końca roku. Jeśli się powiodą, mogą zrewolucjonizować diagnostykę psychiatryczną.

– Mam nadzieję, że dzięki temu projektowi powstanie model, który pozwoli reagować, zanim stan lękowy osiągnie krytyczny poziom – mówi mgr inż. Katarzyna Mróz.
Prof. Jonak dodaje: – Gdyby udało się znaleźć biomarker, diagnozowanie mogłoby być dużo szybsze, prostsze i tańsze.

Czy uważacie, że takie badania mogą naprawdę zmienić przyszłość psychiatrii? Podzielcie się opinią w komentarzach!

Wybrane dla Ciebie