Chciała sprzedać grę planszową za 15 zł. Straciła kilka tysięcy przez jeden błąd

Kobieta, sprzedając planszówkę na jednym z popularnych portali aukcyjnych, robiła wszystko w sposób poprawny, do momentu, gdy przy transakcji wystąpił rzekomo błąd. Oszuści skontaktowali się z nią w czasie realizacji transakcji, udając konsultantów technicznych portalu. Nowy sposób oszustwa Niczego nieświadoma ofiara, chcąc doprowadzić transakcje do skutku, postępowała według instrukcji oszustów podszywających się pod konsultantów technicznych. […]

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Redakcja

Kobieta, sprzedając planszówkę na jednym z popularnych portali aukcyjnych, robiła wszystko w sposób poprawny, do momentu, gdy przy transakcji wystąpił rzekomo błąd. Oszuści skontaktowali się z nią w czasie realizacji transakcji, udając konsultantów technicznych portalu.

Nowy sposób oszustwa

Niczego nieświadoma ofiara, chcąc doprowadzić transakcje do skutku, postępowała według instrukcji oszustów podszywających się pod konsultantów technicznych. Namówili ją do potwierdzenia kodów BLIK. W tym czasie wykorzystali jej konto do wypłaty pieniędzy w bankomacie w Gdańsku. Kobieta, zamiast zarobić 15 złotych, straciła kilka tysięcy. Łączne zgłoszone straty oszacowała na 6000 zł. Sprawę zgłosiła na policję w celu wyjaśnienia okoliczności wydarzenia.

Chciała sprzedać planszówkę — padła ofiarą oszustwa

Jak doszło do oszustwa? Rzekomy kupujący przy realizacji transakcji poinformował kobietę, że wystąpił problem przy płatności. W celu próby jej realizacji wysłał kobiecie link do fikcyjnej strony banku, wyglądającej łudząco podobnie.

Zdjęcie ilustracyjne | fot. pixabay

Kobieta, chcąc dokończyć transakcję, wpisała login i hasło, umożliwiając oszustom zalogowanie się i zlecenie płatności. Pozostał tylko jeden szczegół. Potwierdzenie przelewu w aplikacji.

Aby to uczynić, po chwili zadzwonił rzekomy konsultant z portalu i powiedział, że jest problem z aplikacją i trzeba potwierdzić kody BLIK. Bez podejrzeń, 27-latka podążyła za instrukcjami, a w wyniku tego, zamiast otrzymać płatność, straciła 6000 złotych. Gdy zorientowała się w sytuacji, zablokowała swoje konto i zgłosiła incydent do kraśnickiej komendy policji. Apelujemy o zachowanie ostrożności podczas tego typu transakcji.


Wybrane dla Ciebie