Krótka przerwa od dynamicznych wzrostów cen paliw dobiegła końca. Minister Energii opublikował urzędowe maksymalne stawki, które zaczną obowiązywać na stacjach paliw we wtorek, 27 października. Po weekendowych spadkach nie ma już śladu – w górę idą wszystkie rodzaje paliw, a kierowcy samochodów z silnikami wysokoprężnymi zderzą się z drastyczną podwyżką.
Najpoważniejszy cios ministerstwo wymierzyło we właścicieli diesli oraz branżę transportową. Granica 8 zł za litr, przed którą stawki zatrzymały się w weekend (7,99 zł), została przełamana.
Diesel wystrzelił w górę. Prawie 20 groszy więcej na litrze
Od wtorku maksymalna cena oleju napędowego wyniesie aż 8,18 zł za litr. W zestawieniu z weekendowym limitem oznacza to skok aż o 19 groszy na jednym litrze.
Właściciele aut z silnikami diesla za zatankowanie 50-litrowego baku zapłacą od jutra o blisko 10 zł więcej niż w poniedziałek.
Koniec tańszej benzyny. Pb95 i Pb98 również drożeją
Weekendowa obniżka cen benzyny okazała się jedynie chwilowa. Od 27 października w górę idą także stawki za paliwa bezołowiowe.
Za litr popularnej benzyny Pb95 zapłacimy maksymalnie 6,58 zł, co oznacza podwyżkę o 7 groszy w porównaniu z weekendowym limitem (6,51 zł). Wzrośnie także cena benzyny wysokooktanowej – pułap dla Pb98 ustalono na 7,27 zł za litr (o 6 groszy więcej niż dotychczasowe 7,21 zł).
Zobacz również
Porównanie stawek (weekend 24–26 października vs. wtorek 27 października):
- Pb95: 6,58 zł (wzrost z 6,51 zł; +0,07 zł)
- Pb98: 7,27 zł (wzrost z 7,21 zł; +0,06 zł)
- ON (diesel): 8,18 zł (wzrost z 7,99 zł; +0,19 zł)
Nowe stawki zaczną obowiązywać na pylonach od północy z poniedziałku na wtorek.
Najnowsze posty
Dodaj opinię