Bunt studentów Politechniki Lubelskiej. „Chorzy studenci muszą stawiać się na uczelni”

„Część studentów choruje, mimo to stawiają się na uczelni, gdyż nieobecność na ćwiczeniach oraz sesji niesie za sobą konsekwencje. Mimo próśb studentów władze wydziału pozostają obojętne” – piszą studenci wydziału zarządzania Politechniki Lubelskiej. Studenci krytykują decyzje władz uczelni Zdaniem studentów uczelnia ignoruje statystyki dotyczące zachorowań na COVID-19 oraz nie przestrzega obowiązujących obostrzeń. „Jestem studentką wydziału […]

politechnika lubelskapolitechnika lubelska
Redakcja

„Część studentów choruje, mimo to stawiają się na uczelni, gdyż nieobecność na ćwiczeniach oraz sesji niesie za sobą konsekwencje. Mimo próśb studentów władze wydziału pozostają obojętne” – piszą studenci wydziału zarządzania Politechniki Lubelskiej.

Studenci krytykują decyzje władz uczelni

Zdaniem studentów uczelnia ignoruje statystyki dotyczące zachorowań na COVID-19 oraz nie przestrzega obowiązujących obostrzeń.

„Jestem studentką wydziału zarządzania Politechniki Lubelskiej i piszę, by nagłośnić sprawę braku reakcji uczelni na obecną sytuację epidemiologiczną. Jako jedyna uczelnia w Lublinie, przy blisko 60 tys. zakażonych, Politechnika Lubelska przeprowadza sesje pisemne oraz ustne w trybie stacjonarnym. Ponadto, część wykładowców nie stosuje się do zaleceń Ministerstwa Zdrowia w sprawie bezwzględnego noszenia maseczek w pomieszczeniach”

– pisze jedna ze studentek wydziału zarządzania.

„Zgodnie z wytycznymi MEN, MZ oraz GIS, w trakcie zajęć wychowania fizycznego należy ograniczyć ćwiczenia i gry kontaktowe, lecz te wymogi nie zostały wprowadzone na zajęciach WF na Politechnice Lubelskiej. Również, w żaden sposób nie zostaje zachowany dystans oraz ćwiczenia te są przeprowadzane bez konieczności noszenia maseczek”

– pisze.

„Studenci coraz częściej dowiadują się o kolejnych wykładowcach trafiających na kwarantannę i o potwierdzonych przypadkach kolegów z roku. Część studentów nie czuje się na siłach, by przyjść na uczelnie, lecz nie stawienie się na sesji niesie za sobą konsekwencje. Poczucie tego obowiązku skutkuje przyjściem na uczelnie mimo bycia chorym i możliwym rozprzestrzenianiem się Covid-19”

– informuje studentka.

„Każdy z nas troszczy się o swoich bliskich, chcemy ich uchronić przed zarażeniem się, lecz chodzenie na uczelnie stanowi potencjalne zagrożenie dla nas i dla naszych rodzin. Studenci nie chcą opuszczać sesji, stąd uważam, iż przeprowadzenie jej zdalnie dałoby nam poczucie bezpieczeństwa. Mimo wielu naszych próśb, nikt z władz uczelni nie podejmuje żadnych działań i jesteśmy wodzeni za nos”

– dodaje.

„Chciałbym poruszyć temat maseczek na Politechnice lubelskiej. Jako studenci musimy nosić je bezwzględnie, a wykładowcy w małych salach ich nie zakładają czy też na aulach gdzie nie ma cyrkulacji powietrza. Nam za brak maseczki grożą wywaleniem z sali i innymi „karami” i tłumacza się, że mają od nas dystans w sali 3na3. Tak samo na ćwiczeniach fizycznym. Mamy mieszające się wydziały i nikt maseczek nie ma”

– pisze kolejny student wydziału zarządzania.

Stanowisko Politechniki Lubelskiej

„Na Politechnice Lubelskiej, podobnie jak na innych uczelniach w Lublinie, sesja odbywa się z zasady stacjonarnie, ale istnieje możliwość przeprowadzenia jej również zdalnie. Aby tak się stało, dziekan wydziału, na prośbę studentów i prowadzących zajęcia, występuje z wnioskiem do rektora. Rektor dotychczas zaakceptował wszystkie podania o przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów w formie online, także te kierowane przez dziekana Wydziału Zarządzania. Ostatnio na sesję całkowicie zdalną zdecydowały się dwa wydziały i również otrzymały zgodę rektora. Jeżeli zaliczenia i egzaminy są na terenie uczelni, wtedy odbywają się w większych salach (najczęściej aulach), z zachowaniem dystansu społecznego.

Stale monitorujemy stan zakażeń i kwarantann wśród członków Politechniki Lubelskiej i analizujemy ryzyko jego wpływu na funkcjonowanie uczelni. Na bieżąco przekazujemy do sanepidu wszystkie przypadki zakażenia wirusem COVID-19. Informacje dotyczące procedury postępowania w przypadku stwierdzenia u studenta lub pracownika zakażenia koronowirusem lub skierowania go na kwarantannę znajdują się na stronie internetowej uczelni ).

Zajęcia z wychowania fizycznego odbywają się z podziałem na mniejsze grupy. Każda grupa ćwiczy w innej sali. Jeżeli grup jest więcej, to część zajęć prowadzona jest na zewnątrz. Ponadto, cały obiekt sportowy wyposażony jest w nowoczesny system wentylacyjny, który zapewnia wymaganą ilość wymian powietrza w budynku.

Nauczyciele akademiccy i studenci zobowiązani są do zakrywania ust i nosa przy pomocy maseczki na zajęciach i w miejscach ogólnodostępnych w budynkach uczelni. W związku z sygnałami o tym, że nie wszyscy wykładowcy i studenci stosują się do tego nakazu, zwiększony zostanie nacisk na przestrzeganie reżimu sanitarnego. Nieustannie apelujemy o odpowiedzialną postawę w tym zakresie.

Przychodzenie chorego studenta na zajęcia jest skrajną nieodpowiedzialnością. Takie postępowanie zawsze wiąże się z narażaniem innych na możliwość zarażenia się, a w sytuacji pandemii koronawirusa jest szczególnie groźne. W przypadku choroby student powinien dostarczyć zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności do nauki, które jest podstawą do usprawiedliwienia nieobecności. Prowadzący przedmiot zawsze daje studentowi możliwość odrobienia nieobecności lub zaliczenia przedmiotu w uzgodnionym terminie.

Jeżeli student przebywa na izolacji lub kwarantannie, wtedy jego nieobecność na zajęciach dydaktycznych jest usprawiedliwiana”

– pisze Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik prasowy Politechniki Lubelskiej.

Wybrane dla Ciebie