Wejście „na skróty” nie popłaca
Do incydentu doszło 1 lutego, podczas meczu Motor Lublin – Pogoń Szczecin. 34-letni mężczyzna, znany ze środowiska pseudokibiców, próbował ominąć obowiązujące procedury bezpieczeństwa, przeskakując przez ogrodzenie stadionu. Jego plan nie trwał długo – został natychmiast zatrzymany przez pracowników ochrony.
Zatrzymany został przekazany funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Śledczy z Wydziału Przestępczości Przeciwko Mieniu zajęli się sprawą, badając okoliczności zdarzenia i motywy mężczyzny. Jak tłumaczył, jego działanie wynikało z… zgubionego biletu.
Zobacz również
Zgubił bilet i postanowił wejść „na skróty”. Pseudokibic złapany na gorącym uczynku!
Autobusy wodorowe zniknęły z ulic Lublina. Powodem kolejna awaria stacji Neso
Urząd Marszałkowski odpowiada na raport NIK. „Wnioski zrealizowane, nadzór sprawowany rzetelnie”
Kolejne awarie wodociągowe w Lublinie. Mieszkańcy dwóch ulic bez wody
Zakaz stadionowy i grzywna
Efekt „kreatywnej” próby wejścia na stadion okazał się poważny. Policja nałożyła na 34-latka zakaz stadionowy na dwa lata, a sprawę zakończono grzywną, którą mężczyzna przyjął dobrowolnie. To przestroga dla wszystkich fanów piłki – zgubiony bilet nie daje prawa do omijania zasad bezpieczeństwa.
Źródło: KMP Lublin
Najnowsze posty
Dodaj opinię