Między dyżurem, zdalną a usypianiem dzieci
Ktoś wraca po pracy z biurowców przy Zana, ktoś kończy dyżur na Abramowickiej, ktoś siedzi na zdalnym na Felinie, a ktoś inny próbuje ogarnąć dwójkę dzieci na Kalinowszczyźnie. W tym wszystkim mało kto planuje specjalny wypad po zakupy – lista zadań i tak jest już długa.
Wtedy wychodzą na wierzch ciche braki: ostatnia rolka papieru, brak podpasek akurat dziś, pusty blister z tabletkami przeciwbólowymi przed nocną zmianą, końcówka kremu na podrażnienia u dwulatka na Czubach. To nie są zakupy, o których rozmawia się przy kawie. To rzeczy, które trzeba mieć na już, bez wycieczki do najbliższego sklepu.
Zamiast patrzeć w rozkład nocnych autobusów albo sprawdzać, która apteka ma dyżur, wiele osób w Lublinie otwiera Bolta, wchodzi do Super-Pharm, zaznacza kilka pozycji – często marki Life – i wraca do swoich spraw.
Co naprawdę ląduje w tych cichych koszykach?
Jeśli zajrzeć do takich zamówień, trudno znaleźć w nich coś, czym ktoś chętnie by się pochwalił. To raczej szybkie odpowiedzi na bardzo konkretne sytuacje:
- młoda kobieta na miasteczku akademickim zamawia podpaski, test ciążowy i delikatny żel do higieny, bo woli załatwić to dyskretnie, bez stania w kolejce w osiedlowej drogerii;
- rodzic na LSM dorzuca do koszyka: krem łagodzący podrażnienia, chusteczki, sól fizjologiczną, elektrolity – bo właśnie wrócił z dzieckiem od lekarza i chce mieć „apteczkę na jutro”;
- ktoś po weekendzie zamawia elektrolity, wodę termalną, plasterki i żel pod prysznic – ma za sobą dobrą imprezę, ale poniedziałek też trzeba jakoś przeżyć;
- opiekunka starszej osoby na Bronowicach klika kasetkę na leki Life, opatrunki, rękawiczki i środek do dezynfekcji – wszystko, co ułatwi jej kolejny tydzień opieki.
Wspólny mianownik? To nie są zakupy, którymi się ktoś chwali. To zakupy, które rozwiązują problem – tu i teraz.
Dlaczego właśnie z telefonu, a nie przy kasie?
Można powiedzieć: przecież to wszystko da się kupić po drodze. Tylko że po drodze często oznacza:
- ciągnące się kolejki
- dodatkowe kilkadziesiąt minut poza domem
- dodatkowy zjazd z trasy między jedną zmianą a drugą
- kupowanie testu ciążowego, podpasek czy kremu na intymne podrażnienia w miejscu, gdzie za plecami zawsze ktoś stoi
Zamówienie z Bolta wycina z tego równania dwie rzeczy naraz: wychodzenie z domu i obecność widowni. Zostaje tylko konkretna lista potrzeb i dostawa z drogerii Super-Pharm pod drzwi.
Bolt, Life i Lublin – jak to się składa na codzienność
Od strony technicznej wszystko jest banalne: aplikacja, wybór Super-Pharm, koszyk, płatność, kurier. Ale od strony codzienności to często różnica między pozostaniem w domu z dzieckiem a kursem tylko po papier, zamknięciem dnia z pełną szafką w łazience a odkładaniem zakupów „na jutro”, byciem osobą która zawsze leci na ostatnią chwilę – a kimś, kto ogarnia rzeczy zanim naprawdę się posypią.
Life zostało stworzone dokładnie do tego: nie jako gwiazda reklamy, tylko jako zaplecze. To rzeczy, które można wrzucić do koszyka bez studiowania etykiet przez kwadrans. Po kilku zamówieniach wielu użytkowników ma już swój stały zestaw – papier i chusteczki, żel i szampon, coś do prania i kilka suplementów. W aplikacji ten zestaw można przywołać w kilka sekund i powtórzyć ostatnie zamówienie bez zastanowienia.
Sens jest tam, gdzie nie ma fajerwerków
Na banerach najczęściej świecą się efektowne kosmetyki, limitowane edycje i gotowe zestawy prezentowe. Tymczasem to, co realnie utrzymuje mieszkania w Lublinie w całości, dzieje się bez fajerwerków – właśnie w tych cichych koszykach z aplikacji.
To nie jest opowieść o wielkich oszczędnościach ani o spektakularnych metamorfozach. Raczej o czymś przyziemnym: o tym, że ktoś na Felinie może zamknąć drzwi od mieszkania i skupić się na chorującym dziecku, zamiast kombinować, jak wyrwać się do sklepu.
W aplikacji naprawdę dzieją się zakupy, o których nikt nie mówi głośno. I może właśnie w tym jest ich największy sens: dzięki nim kolejne dni w Lublinie są trochę mniej chaotyczne, choć na zdjęciach z miasta i tak zobaczymy tylko to, co jest najbardziej efektowne.
Najnowsze posty
Dodaj opinię