Ursus z rekordowymi przychodami w I półroczu 2015 r. Kolejny kontrakt do Afryki

Linia montażowa Grupy URSUS | fot. URSUS

Lubelska firma URSUS, największy polski producent ciągników z marką o ponad 120-letniej historii, odnotował w I półroczu 2015 roku kolejny rekordowy wzrost przychodów o 162% rdr do poziomu 175 mln zł oraz skokowy wzrost zysku do poziomu 6,79 mln zł. Kolejne kontakty do Afryki na sprzęt rolniczy.

– Rekordowe wyniki I półrocza br. pokazują słuszność kierunków rozwoju Grupy URSUS opartych na intensyfikacji sprzedaży w kraju i poszukiwaniu nowych perspektywicznych rynków eksportowych. Pozytywny wpływ na osiągnięte wyniki miała również dywersyfikacja oferty produktowej w segmencie ciągników i maszyn rolniczych, a także rozwój w segmencie ekologicznych środków transportu publicznego – komentuje Karol Zarajczyk, Prezes URSUS S.A.

Przychody w I półroczu 2015 roku wyniosły 175 mln zł – tj. wzrost o 162% rdr. W omawianym okresie sprzedaż w kraju wzrosła o 64% do poziomu 76,2 mln zł, zaś sprzedaż zagraniczna wyniosła 98,8 mln zł, tj. 385% wzrostu rdr.

Trolejbusy i maszyny rolnicze drogą do sukcesu w Polsce

Grupa zamknęła realizację kontraktu na dostawę trolejbusów do Lublina i przekazała ostatnie 19 sztuk pojazdów, za kwotę 26,4 mln zł. Spółka sprzedała także na rzecz ZTM Lublin autobus ekologiczny Ursus Ekovolt, dzięki czemu łączne przychody ze sprzedaży trolejbusów i autobusów w tym okresie wyniosły 28,1 mln zł.

Przychody ze sprzedaży ciągników w kraju utrzymały się na zbliżonym poziomie r/r, tj. wyniosły 18 mln zł.

Kolejny kontakt do Afryki

174 ciągniki oraz 390 przyczep będzie służyć do transportu trzciny cukrowej. Umowa może zostać powiększona o 25 proc. do końca września bieżącego roku, natomiast jej realizację przewidziano na ostatni kwartał 2015 i pierwszy kwartał 2016 roku. „Umowa z ESC to już drugi afrykański kontrakt (pierwszy podpisano w 2013 roku – red.) dla URSUSA, efekt wygranego przetargu, w którym oferta techniczna i finansowa URSUSA uzyskała najwyższą ocenę deklasując innych oferentów” – wskazała polska spółka w komunikacie.

– URSUS to jedyny polski producent ciągników, który wspiera mechanizację rolnictwa w Afryce. Cieszymy się z kolejnego kontraktu, bo on ugruntowuje naszą pozycję jako partnera dla afrykańskich przedsiębiorców. Wygrana w tym przetargu to także dowód, że polska marka może z sukcesem konkurować na rynku międzynarodowym – powiedział Karol Zarajczyk, Prezes Zarządu URSUS S.A

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin zamieszczania komentarzy w serwisie. Grupa Spotted Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
  1. Ponieważ oni dorabiają się na niewolniczej pracy innych ludzi, zwykłych ludzi. Gdyby to nie był obóz pracy nie było by takich zysków. A na to nie mogą sobie pozwolić. Ooo nie. 300zł więcej dla pracownika to zbyt dużo. Masz robić za najniższą krajową i najlepiej się nie odzywać. Piękne czasy. Chyba nie tego się ludzie spodziewali się w 89 kiedy krzyczeli ” solidarność!!” za bolkiem. Zresztą firmy jak Ursus to rzadkość w Polsce, ciekawe czy oni mają w pełni Polski kapitał? Wszystkie fabryki, największy przemysł sprzedali za bezcen a pieniądze ulokowali gdzieś na kontach w banku, bo dług Polski dziwnym trafem nie zmalał tylko wzrósł do olbrzymiej kwoty. Taką nagrodę otrzymali robotnicy, którzy w większości „obalali komunę”. Ale oni są mądrzejsi dzisiaj. Polska jest w UE, panuje swoboda wyjazdu. Więc kto na ulice wyjdzie? Ludzie wolą wyjechać! I oni tego właśnie chcą. Żebyś tyrał za najniższe pieniądze, nic nie odłożył i żebyś WYJECHAŁ na zachód, robić jak biały murzyn. Założę się że gdyby w PRL-u była możliwość wyjazdu jak teraz to nie byłoby takiego zrywu. Ludzie by po prostu uciekli. Teraz system jest dopracowany bardzo dobrze. Szanse obalenia go maleją z każdym dniem.